Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pisałaś wcześniej że na święta będziesz jeść karpia, jak chcesz go przygotować? Bo smażone chyba nie można przy tej diecie? Ja nie mam pomysłu. Do piekarnika?
Jednak najważniejsze że wszystko w porządku z dzieckiem, bardzo przykro że takie coś cie spotkało, a jeszcze przed świętami, ale my jesteśmy w twojej dyspozycji, pisz śmiało 😀
Cześć dziewczyny. Miłego dnia. Ktoś dziś ma wizytę? Było niby dużo na dziś, ale niewiem czy został tu Ktoś? Ja mam dziś na 17.30, i oczywiście że już nie mogłam spać w nocy. Ostatnio wizytę miałam prawie miesiąc temu, martwię się czy wszystko w porządku u malucha.
Witam we wtorek, milego dnia, kciuki za wizyty, czekam dobrych wieści. Ja wizytuje jutro.
Ktoś wyżej pytał jak ze snem poradzić, to u mnie nic nie pomaga, poprostu rano się dosypiam, ale mogę, bo jestem na l4 i nie mamy dzieci. Nie wyobrażam jak dziewczyny dają rady...
Ja w 8tc miałam 93, doktor zlecił mnie powtórzyć badanie na następną wizytę ( brałam steryd i mieliśmy nadzieję że to od niego i po odstawieniu spadnie) ale w piątek odebrałam wyniki i mam 97 😭 Narazie nic nie pisałam lekarzowi, w środę mam wizytę i tak rozumiem że czeka mnie krzywa cukrową...
Cześć dziewczyny. Dziś już pomału żyje, wczoraj to była tragedia cały dzień mdłości, wymioty i straszny ból głowy. A mieliśmy tyle planów, dzisiaj mamy gości a nic nie ogarnięte.
Szczerze jestem trochę załamana bo już mam 11+3 a czuję się coraz gorzej... chociaż czasami śmieje się że ten...
Ściskam mocno, musimy wytrzymać to
Możesz powiedzieć coś o tych cukrach? Bo dzisiaj mam wynik 97 na czczo i tak rozumiem że czeka mnie ta dieta, przeraża mnie to 😭
Witam się i ja. Krew oddana, teraz czekamy na wyniki. Pojechaliśmy trochę później niż zawsze i nie było żadnej kolejki. Rano czuła się dobrze, a po zjedzeniu śniadania wszystko wylądowało w kibelku...
Co do snu, od pierwszego dnia ciąży mam ten problem, chociaż myślałam że jak zajdę w ciąży...
Ja mam 30go grudnia, ale niestety przez ten Covid męża nie wpuszczają nawet do kliniki, i dla mnie jst to trochę przykre, on cały czas czeka i pyta kiedy zobaczy malucha. Nawet myślę nad tym żeby poszukać gabinet w którym można wejść z mężem... Zdjęcia to jedna sprawa, ale te emocje jak...