Ja też poszłam dopiero do zerówki, problemów z nauką nie miałam żadnych, wręcz się tam nudziłam, bo znałam wszystkie litery, a w pierwszej klasie umiałam już czytać. Jednak bardzo trudno było mi się zaadaptować w nowym środowisku, wolałam siedzieć w domu, dzieci się już znały od przedszkola i...