Cervidil jest straszny, wierzę. Wczoraj zostałam przyjęta w 40+1 tc, wczesnym popołudniem dostałam tę tasiemkę i zaczął się istny rollercoaster. Dziecku tętno skakało, chwilami wręcz je tracił, ja miałam straszne skurcze. Wyjęli mi go po ok. 2-3 h (nawet nie wiem kiedy, byłam kompletnie...