U MNIE to z samego rańca Maja krzyczy "mamusiu włącz mi bajeczke"jak nie chcę włączyć bo jest 6rano to oczywiście krzyk ,płacz i jęczenie które doprowadza mnie do szału.Do 7 jestem twarda a potem wstaje i włączam telewizor,robie kawe i ide do łazienki ochłonąć.Ostatnio jest lepiej ja zrobiłam...