Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ważne, że postawiłaś na swoim Karoolina i nie robiłaś nic przeciw sobie :)
Ja się boję, nie ukrywam. Boję się bardzo. Porodu. Ale wiem, że to przetrwam i zapomnę :)
Zaczynam mieć wrażenie, że moja rola społeczna ograniczyła się do inkubatora dla dziecka. Co się z kimś spotkam, to od razu: a jak się czujesz? a jak mały? a kopie? a to, a tamto? :/
Idę dziś do kina się zrelaksować.
Wczoraj na śnaidanie musli z mlekiem ryżowym, na obiad... musli z mlekiem ryżowym, a na kolację koktajl truskawkowy. W międzyczasie góra orzeszków ziemnych. Super dieta...
hagata, na ból głowy dobre są okłady z rumianku :) Przynajmniej mi pomagają uśmierzyć ból. Nie, żeby zniwelować, ale uśmierzyć ;)
Ale mi się nie chce do pracy...
Łowię na allegro chusty dla małego :)
Wniosek widać taki, że to w zasadzie sprawa bardzo indywidualna. Trochę się zdziwiłam tym, że po tabletkach niektóre z was czuły się gorzej :szok: Ja nic takiego nie odczuwam. I poza feminatalem nie biorę nic innego, żadnego dodatkowego kw foliowego - bo co za dużo, to nie zdrowo. Głównym...
Julius, fajnie :) Pewnie więszkość osób będzie na niego mówiło Julek :)
Ja chciałam Eliasza, ale wiadomo, lekkie przegięcie ;)
Na razie się waham, czy chcę poznać płeć, czy chcemy mieć niespodziankę. Ale pewnie nie wytrzymam z ciekawości :)
Carol_ka, naprawdę polecam pić pokrzywę :) Obrzydliwe to to w smaku, ale anemia powinna się cofnąć.
Kwas foliowy wypłukuje się z organizmu, prawda? Czyli nie jest tak, że jak się nie bierze przez pierwsze tyg ciąży odpowiedniej dawki, to dziecko bierze z "zapasów" matki?
Klaudia, nei martw się! To całkiem normalne. I dużo kobiet chudnie na początku ciaży, to nie odbije się na dziecku :) Poczekaj, za jakiś miesiąc będziesz wcinać wszystko (znaczy, fazami ;) co Ci się nawinie pod rękę.
O, ale Ci fajnie :)
A ja dzisiaj wcinam czereśnie, choć polskich jeszcze nie ma. Hm.. Ale jak ciało chce, to Nebula musi ;)
Moje wyniki też są w normie, nie miałam problemów np z żelazem. Czego się obawiałam. Mam nadzieję, że tak będzie do końca ciąży.
Oliwka chyba jest ok zawsze i wszędzie? :) Byle nie taka sztuczna, tylko oliwka z oliwy.
Ja to w ogóle się przeżuciłam na kosmetyki eko i nie mam stresa, że coś może być nie tak. Polecam Urtekrem :)
W kwestii nadmiaru witamin - ale to nie jest tak, że preparaty są dostosowywane do zaawansowania ciąży i mają odpowiednie stężenie witamin w sobie? Przy zaawansowanych ciążach bierze się chyba np podwójna dawkę, odpowiednio do zapotrzebowania organizmu.
Mi się wydaje, że dzisiejszej jakości...
A ja mam wrażenie, że czuję, jak tyję :/ Nie ciekawe uczucie, a pzrez te upały to w ogóle mam wrażenie, że składam się tylko z tłuszczu i brzucha. Ehu :/
Pierwszy trymestr :D
O magnez też się bałam, bo mam tendencję do niedoborów, ale przy takiej suplementacji powinno być ok, dodatkowo wchodzi teraz sezon na świerze warzywa i owoce! Nic, tylko być w ciąży w pełnię lata :D Przy truskaweczkach, brzoskwinkach, brokułach i całej tej skarbnicy nie...
Akurat z mebli to mojemu dziecku nie dam spadać...
Generalnie jestem za karaniem, ale w ostateczności (i nie w postaci klapsów!). Bardziej stawiam na system nagród, czyli głównie chwalenia i tego typu pozytywne wzmocnienia. Ale też nie kupowanie dziecku zabawek w zamian za pożądane zachowanie...
Na razie biorę tylko feminatal metafolin, bo wystarczy za wszystkie suplementy. Ten z dha. Oprócz tego przeszłam na jedzenie produktów eco i mam nadzieję, że sobie tym dostarczę wszystkich witamin bez chemii i inszego świństwa, brr :)
Generalnie lepiej zapobiegać i od razu usuwać problem, prawda? :) Dziewczyny na innym forum też mówiły, że spokojnie pousówały sobie nadżerki (wymrażały głownie) i mają teraz dzieciaczki :)
Wiem, że wygląda nieciekawie, ale działa. Wiesz co, można jeszcze podprażać na patelni i miksować w młynku do kawy, a potem dosypwać to do zup, musli, dodawac do kotletów - co chcesz. Działą tak samo, a zupełnie nie widać i nie czuć.
Ja zrozumiałam, że metafolina już sama w sobie jest kwasem foliowym, tylko chyba jakąś solą cośtam, przez co faktycznie lepiej się wchłania. Przynajmniej tyle zrozumiałam z przemowy :) Biorę i jest ok, więc będę brać dalej.
Zobaczymy, czy pojawi mi się okres w tym miesiącu... Na razie nie mam :]
Dzięki za rady :) Ten kwas foliowy już kupiony i łykany, rower wyciągnęłam z piwnicy i będę jeździć.
Bierne palenie też trzeba "rzucić"? Czy bez paranoi?
Teraz tylko zostaje obserwowanie ciała i wychwytywanie owulacji :]
Namaczaj sobie siemnie lniane i miksuj potem z czymś nieuczulającym - taki napój raz dziennie może zdziałać cuda na włosy i paznokcie. Można też dodawać do posiłków oleje tłoczone na zimno (z orzechów, albo z pestek avokado), też dobrze działają
Wina czasem nie potrafię sobie odmówić :) Choć jak zajadę w ciążę, to oczywiście pójdzie w odstawkę. A słodycze w umiarkowanej (czasem jakaś czekoladka) ilości to żadne zło, nie demonizujmy :)
Byłam w aptece i wzięłam Feminatal N, za 16 zł :] Głównie chodziło o kwas foliowy i jod. Potem się...
Z tego, co pamiętam - buraki, brokuły, pestki dyni (a może to cynk był głównie), zielone rośliny. Mięso, jak ktoś jada.
Genialnie jest pić jedną herbatkę z pokrzywy dziennie z plasterkiem cytryny - żelazo leeeeci w górę :)
Netgirl, całkiem racjonalne podejście :) Ale też chcę zrobić tyle, ile mogę. Nie zaśmiecać organizmu, dać mu czas na regenerację (trochę się balowało, trochę się paliło, z dnia na dzień pozostałości w ciele nie znikną).
Poza tym zdrowe ciało = dobre samopoczucie, a to ważne przy ciąży, nie? :)...
Cały czas próbuję znaleźć dobre informacje, jak należy przygotować ciało do ciąży. Przeprowadzić może jakieś naturalne oczyszczanie? Albo łykać suplementy? To ma jakieś znaczenie przed zajściem w ciążę, czy dopiero po zapłodnieniu trzeba o to dbać?
Jak myślicie?