Mońcik - dziekuje Ci, że to napisałaś, bo choć teraz płaczę jeszcze bardziej to Twoja wiara mi się udziela, jeśli Ty jej nie tracisz. Biedna Majeczka, tak mocno cierpiała. Mam nadzieję, że Twój Marcin zdążył, że i on pożegnał to wspaniałe, dzielne dziecko, któremu wszyscy życzyli wyzdrowienia...