reklama

proszę pomóżcie Mai!!!

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Majeczka stała sie częścią mojego życia. I teraz też siedzę i czekam na jakieś wieści. Ciągle tu zaglądam i mam nadzieję (podświadomie), ze Monika napisze, ze to wszystko to straszna pomyłka. :sad::sad::sad::sad::sad::sad:
 
reklama
Ja też tu ciagle jestem, czekam, chociaż nie wiem na co. Tak jak martwiłam się o Maję, teraz martwie sie o Monikę i jej męża.
 
tak mi zle nie wiem co napisac,powiedzie....to nie tak mialo byc nie tak.....

szczere wyrazy wspolczucia dla rodzicow i calej rodziny,tak bardzo mi przykro.....

Wieczne odpoczywanie....
 
Mońcik - wyrazy współczucia!!!! Naprawdę niewiem co mam powiedzieć i napisać. Jest mi ogromnie żle. Znam twoją mamę pracujemy w jednej firmie (nasze mamy w jednym dziale) i w jakiś sposób jesteście mi bliskie z opowieści. Tak strasznie wierzyłam że wszystko będzie dobrze i dziś ta wiadomość ....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: której nigdy się nie spodziewałam :zawstydzona/y:

Majeczko odpoczywaj w spokoju
[*]
 
reklama

[*]
[*] Śpij Kochany Aniołeczku.

U mnie też od samego rana płacze niebo.
A mi łzy lecą po policzkach.Jak tylko spojrzę na monitor i pomyślę o Majeczce
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry