Skąd ja to znam... Moja Zosińska przesypiała pięknie całe noce już od 3 miesiąca, po kąpieli i mleku usypiała sama w swoim łóżeczku, aż tu nagle trach! Zawsze były kolysanki, bajki, pozytywka, ale odkąd zaczęła raczkować, turta się w tym łóżeczku, pompuje na kolankach, wariuje, wigina się, w...