No, wlasnie, karmiac piersia, przeszlam te "droge przez meke", eliminujac ze swojej diety wszystkie popularne alergeny - nie jadlam nabialu, glutenu itp. Z kosmetykami dla dziecka juz bylo latwiej, bo tu reakcja byla natychmiastowa- tym sposobem np Oilatum moglam od razu wyrzucic do smieci, tak...