Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
My mamy Wojciecha, do dnia porodu jeszcze sie wahalismy miedzy Wojciechem a Bartoszem. Mezowi podobal sie jeszcze Antoni i Jan.
Dla dziewczynki mielismy wybrane Roza, Antonina i Zofia.
Jak kiedyś uda się mieć drugą córkę to będzie Eliza (bo imię pierwszej córki to był wybór męża bo mi się podobało tak w 49% a jemu w 51% ) a z chłopców to będzie gigantyczny problem bo niewiele mi się podoba ale najbardziej przemawiają do mnie imiona, np. Filip, Kacper, Maksymilian, Mateusz i takie też imiona chłopców do Alicji mi pasują
Helenka i Rozalia cudne - a, ze "babciowe", to nie wada, tylko ich urok.
Co do chlopcow, to teraz podoba mi sie Ksawery i Maurycy.
Moi synowie nosza imiona Maks i Tomir.
Ja tłukłam miesiąc przed porodem kalendarz z imionami od góry do dołu. Już mówiliśmy do brzucha pół ciąży pewnym wybranym imieniem ( ale nie czułam tego, cały czas miałam wątpliwości co do tego imienia). I nagle w ostatniej chwili spodobała mi się jedna z pierwszych pozycji z listy Aaron choć tysiąc razy czytałam to imię i je pomijałam. Rodzina po porodzie w szoku, a jak zobaczyłam synka to wiedziałam że imię trafione 100%
Ja zawsze myślałam, że jeśli będę miała córeczkę to będzie miała na imię Zosia, Antosia albo Małgosia (tu nie podoba mi się tylko pełne brzmienie Małgorzata albo ze ktoś zdrabniałby imię do Gosia). Jak zaszłam w ciążę to na milion procent byłam pewna, że to będzie chłopak i chciałam walczyć o imię Michał. Podobało nam się jeszcze Piotr, Wojciech. Teraz zastanawiałabym się nad Miłoszem Okazało się, że będzie dziewczynka, nie byliśmy na to gotowi jeśli chodzi o imię. Myśleliśmy o Agacie, Michalinie... ostatecznie Mąż zaczął mówić do brzucha "Natusia"/"Natunia" I zaproponował imię Natalia. Rozczulał mnie bardzo i się zgodziłam, choć w ogóle nie brałam tego imienia pod uwagę. I tak mamy Natalię, do której x początku mówiliśmy Natusia a teraz najczęściej Natka, Nacia, Natala, Natalia. Nigdy Natalka (gdy ktoś tak do niej mowi to aż mnie skręca)
Ja wjadę teraz z bardzo mało popularnym imieniem i o to mi chodziło
Chciałam mieć stosunkowo dużą pewność, że mój syn będzie nazywany jako jedyny w swojej grupie tym imieniem, ale to jedynie moje fanaberie, bo ja mam uraz i nie lubiłam nigdy jak w klasie była moja imienniczka.
Wybraliśmy imię Aleksy. Historia jest taka, że bardzo chciałam Alka, ale nie Olka dlatego szukałam imienia, które będzie podobne do Aleksander
Z córką imię miałam wybrane już bardzo długo przed jej narodzeniem. Zawsze chciałam mieć małą Liwię. Aktualnie to imię (mam takie wrażenie) jest coraz bardziej popularne, ale i tak postanowiłam je nadać córce dwa lata temu.
Z imion podoba mi się jeszcze Laura, Kornelia, Maksymilian.
Nam podobały się te imiona, a że do samego porodu nie wiedzieliśmy co będzie, to dopiero imię wybraliśmy po porodzie i mamy NIKOSIA
Jak byłam w 3ciazy to bardzo chciałam Ignasia, maz chciał ANTOSIA i mamy 2letniego A
Ja mam Rozalię (2lata) i Ignacego (4l)
Myślę, że jakbym jeszcze „trafiła” bobasa, to dziewczynka byłaby Anita bądź Aniela a chłopiec Igor, Michał bądź Aleksander