krzynka77
Fanka BB :)
Ojej Alex - to nieźle miałaś
. Ja mam spory brzuch, ale jeszcze całkiem mobilna jestem, chociaż czasami już mi doskwiera. Poza tym ostatnio bardziej doskwierają mi bóle w pachwinach - są dni, że boli cały czas a szczególnie jak wstaję po dłuższym siedzeniu - muszę rozchodzić, żeby się dało normalnie poruszać... Dziwny ten ból, ale się nie poddaję :-)
W najbliższy piątek idę na wizytę to zobaczę ile przytyłam. Dotychczas bardzo niewiele (oczywiście na wadze, bo brzuch wydaje się ogromny). Ciekawe ile teraz będzie kilogramów na plusie. Poza tym będę musiała zrobić badania, zeby skontrolować wyniki ze szpitala (po tych wymiotach wyszła mi anemia, ale nie podejrzewam, żebym ją miała bo poprzednie badania w maju były idealne)
. Ja mam spory brzuch, ale jeszcze całkiem mobilna jestem, chociaż czasami już mi doskwiera. Poza tym ostatnio bardziej doskwierają mi bóle w pachwinach - są dni, że boli cały czas a szczególnie jak wstaję po dłuższym siedzeniu - muszę rozchodzić, żeby się dało normalnie poruszać... Dziwny ten ból, ale się nie poddaję :-)W najbliższy piątek idę na wizytę to zobaczę ile przytyłam. Dotychczas bardzo niewiele (oczywiście na wadze, bo brzuch wydaje się ogromny). Ciekawe ile teraz będzie kilogramów na plusie. Poza tym będę musiała zrobić badania, zeby skontrolować wyniki ze szpitala (po tych wymiotach wyszła mi anemia, ale nie podejrzewam, żebym ją miała bo poprzednie badania w maju były idealne)
, a potem (czyli za te kilka miesięcy) zaczynamy staranka...
- już nie mogę się doczekać!!!
