katiuszka79
Fanka BB :)
witajcie babeczki!!!
Popisałyście troszkę,było co do poczytania
Tylko czy nie zapomnęwszystkiego co miałam do odpisania
Po pierwsze wczoraj tak się z moim M. pokłóciłam, tzn. ja się wydzierałam,że po wszystkim to już nie miałam siły na nic, tylko poszłam spac, no i oczywiście fluidki mnie ominęły
No może kolejnym razem i ja się dopcham
Dzisiaj dalej ciche dni, a tu zaczęły się też i płodne, no i masz!!!! najwyżej zmarnujemy ten cykl, bo ja nawet patrzeć na niego nie mogę, a o czymś więcej nie ma mowy.
Co do Castagnusa, to właśnie dzisiaj mi przyszedł, ale na razie wstrzymałam się z zażywaniem. Boję się rozregulowania cyklów, on też jest na zespół napięcia przedmiesiączkowego, ja niby bóle mam, może by je podciągnął pod ten zespół....Prolaktynę nie wiem jaką mam, chyba odpuszczę ten cykl, w następnym, w 21 dc zrobie badania i może dopiero wtedy zacznę je zażywać. Ale jakby co, to mam
Widzę, że kasia.natka się odezwała. Fajnie, że pamięta o nas choć jedna zafasolkowana. No i prosimy o więcej fluidków. A Ty Kochana uważaj na siebie, dbaj o siebie i o fasolkę, wypoczywaj i odwiedzaj nas czasem!!!
Popisałyście troszkę,było co do poczytania

Po pierwsze wczoraj tak się z moim M. pokłóciłam, tzn. ja się wydzierałam,że po wszystkim to już nie miałam siły na nic, tylko poszłam spac, no i oczywiście fluidki mnie ominęły
No może kolejnym razem i ja się dopcham
Dzisiaj dalej ciche dni, a tu zaczęły się też i płodne, no i masz!!!! najwyżej zmarnujemy ten cykl, bo ja nawet patrzeć na niego nie mogę, a o czymś więcej nie ma mowy.
Co do Castagnusa, to właśnie dzisiaj mi przyszedł, ale na razie wstrzymałam się z zażywaniem. Boję się rozregulowania cyklów, on też jest na zespół napięcia przedmiesiączkowego, ja niby bóle mam, może by je podciągnął pod ten zespół....Prolaktynę nie wiem jaką mam, chyba odpuszczę ten cykl, w następnym, w 21 dc zrobie badania i może dopiero wtedy zacznę je zażywać. Ale jakby co, to mam

Widzę, że kasia.natka się odezwała. Fajnie, że pamięta o nas choć jedna zafasolkowana. No i prosimy o więcej fluidków. A Ty Kochana uważaj na siebie, dbaj o siebie i o fasolkę, wypoczywaj i odwiedzaj nas czasem!!!
W każdym razie, jak film??? obawiam się, że przeraklamowany, jak wszystkie te nasze polskie komedie romantyczne, oczywiście to moje zdanie. Czytałam recenzje Wyjadu integracyjnego...no i powiem, że chyba w życiu nie czytałam takich złych recenzji o żadnym filmie. Ja i tak do kina nie pójdę na żaden z tych filmów, z wiadomych powodów...trochę mam za daleko. Czasem jest tu taka akcja,że anielskie kina puszczają polskie filmy. Był Weekend C.Pazury, a niedawno Bitwa warszawska z Szycem i Urbańską. Mnie się ten film w ogóle nie podobał, nudny, beznadziejna gra aktorska, ogólnie strata czasu. Ale to moje zdanie, może innym się podobał. Byłyście na nim???

