Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

o mało człowiek się nie posikał
Ja swój jeden głos oddaję na kasicę, a drugi na Gatto
wpisowe oczywiście musi być, dla mnie może być i pizza, ale ma się rozumieć włąsnej roboty;-)
ale to chyba normalne, nie? oczywiście zdam relację po powrocie.
:-) ja tak jak i bionda prawie, że poczułam tego Twojego pawika
dla mnie już wystarczy tych opisów, chyba, że reszta dziewczyn chce, to ja po prostu będę je omijać;-) Kurczę....może masz rację, że nie ma czego żałować
no ale tak z raz na tydzień zemdlić to bymnie mogło
pozyjemy...zabaczymy...może coś się zacznie???
dzisiaj trochę przemówiłam, ale tyle co muszę, nic więcej. Tak to już jest, raz jest lepiej, raz gorzej....ehhh życie....
OOO!!! a co to miałaś za zabieg???chyba, że nie chcesz zagłębiać się w szczegóły...to coś poważnego było?
:-) o ile kasica się tam połapie gdzie wejść


mam nadzieję, że się nie obrazisz, bo to wszystko żarty. Ale z tymi Twoimi pytaniami to jesteś niemożliwa
co do wykresu, to ja nawet się nie podejmuję wytłumaczenia co i jak, bo ja z tych, że najkrótszą trasę potrafai tak skomplikowanie wytłumaczyć, że wydaje się jakby było milion skrętów w lewo i w prawo;-) mogę Ci jedynie założyć całkiem nowy wykres, zaloguję się jako Ty, nie musisz nawet podawac mi swoich danych, sama wymyślę, a gotowy już Ci podam. Może tak będzie łatwiej
a jak nie, to próbuj Kochana...próbuj....
Ale fajnie!!!! ja tam lubię jak jest wesoło!!!!kasia.natka ja w imieniu tych, co fejsa mają w głębokim poważaniu prosze, wrzuć na schizkółko chociaż 1 zdjecie Misi, co?![]()
kasia.natka ja mam fejsa ale zgadzam się z kok.o poprosimy fotkę na schizkółko abyśmy mogły przywitać Twoją córkę jako pierwsze dziecko naszego foruma co do zorganizowania to jeszcze daj sobie chwilę i będziesz wszystko na raz robić
dziewczyny miłej nocki :***
P.S Kasia.natka bardzo proszę o pochwalenie się foteczką Misi![]()

TO CZEKAM NIECIERPLIWIEheej Lalki!!!!
oj teraz to chyba byłabym baaardzo niepożądana.. jak już się 'ogarniesz' to wtedy;-)
żartuję.. chcę coś Ci wysłać..![]()
![]()

nadrabiam zaległości dokładniejale by była jazda gdyby udało sie nagrać całe zdarzenie!!!!!!!!!!!!!!
puszczałabym sobie wtedy coby wiedzieć jak się zachować w podobnej sytuacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

leżę i kwiczę .... dziewczyny jesteście boskie
Nawet literatura kobieca przemyca wątki macierzyństwa po 30 ce. Czytam książkę Anny Szepielak Dworek pod Lipami, której bohaterka, Gabriela ma 35 lat, od roku jest mężatka. Jej mąż jest wdowcem z dwójką dzieci, starszym od niej o 10 lat. Ona chce dzieci, on nie. Niestety, przed ślubem nie rozmawiali na ten temat...No właśnie, obecnie pierwszy poród po 30 wydaje się już nie być problemem. Coraz więcej kobiet decyduje się świadomie na późne macierzyństwo. Życzę Wam dziewczyny zatem szybkiego fasolkowania i łatwego porodu![]()
Napisał Agnezzz No właśnie, obecnie pierwszy poród po 30 wydaje się już nie być problemem. Coraz więcej kobiet decyduje się świadomie na późne macierzyństwo. Życzę Wam dziewczyny zatem szybkiego fasolkowania i łatwego porodu :) Nawet literatura kobieca przemyca wątki macierzyństwa po 30 ce. Czytam książkę Anny Szepielak Dworek pod Lipami, której bohaterka, Gabriela ma 35 lat, od roku jest mężatka. Jej mąż jest wdowcem z dwójką dzieci, starszym od niej o 10 lat. Ona chce dzieci, on nie. Niestety, przed ślubem nie rozmawiali na ten temat...
, smiech to zdrowie obyśmy potem nie płakałay 

, jakiś śluz zabarwiony na kolor jasny brąz pomieszany z pomarańczem. Ta bliżej nie zidentyfikowana materia pojawiła się po południu i po 4 godzinach wszystko minęło, do tego mam wzdęte podbrzusze i lekki ból, w jajniku prawym też. To chyba nie plamienie owulacyjne bo z wykresu i analizy Mumy to miałam wcześniejszą owulację. Dziś przyszła do mnie paczka od Mumki naszej kochanej i zrobiłam sobie test owulacyjny, który mnie nie pokazał żadnej kreski
, no cóż może nasikałam nie tam gdzie trzeba
. W paczce był też dupek i luteina więc powertowałam w necie i zapodałam sobie luteinę (mam nadzieję, że dobrze bo wsadziłam sobie pod język a nie w inną jamę). Przez 2 godziny nie mogłam wybrać czy wziąć dupek czy luteinę ale doszłam do wniosku że luteina to chyba lżejszy kaliber a dupka zostawię jak już zajdę. Nie wiem czy dobrze zrobiłam ale przecież od jednej lutki nie zejdę a może mi się Spiderman zagnieżdza i nie ma progesteronu, to mu zapodałam tak na wszelki. Przeczytałam w necie, że brązowawe plamienia to niski progesteron.