hej
Bzzzz oj tam od razu lenioo****ę! se leże po prostu

a powiedz ile czasu zajmuje Ci zrobienie takiej np. dżiraffy??? ja se szalik na drutach zrobiłam.. zaczęłam w lutym skończyłam akurat na początek zimy

i wielkim moim sukcesem było zakończenie szalika.. (dzięki książce) bo inaczej pewnie jeszcze bym go robiła :-)
Caterina oj tam od lubelksich goorali nasłuchałaś się teorii! ja Ci mówię że zima trwa do ktróregoś tam marca.. więc wiosna będzie..pewnie w odpowiednim czasie.. aaa i u mnie do południa też świeciło słonko

podobnież miało padać.. ale nie pada.. a zima skończyła się u mnie w ostatni poniedziałek jak przez całą noc (czy ze dwie noce) cały czas deszcz padał
a i powiem Ci jeszcze że dziś w tv widziałam kawałek programu gdzie pokazywali że na lubelszczyźnie mówi się dialektem.. nie doczekałam się co prawda aby usłyszeć ten dialekt ale jestem go bardzo ciekawa.. bo np. górali z nad morskiego oka w ząb nie rozumiem

to prawda że panuje u was dialekt???? [tak, wiem wiem.. bardzo niegramatycznie mi powyższe wyszło

]
Kok.o oooooj to teraz poleci mleczko i Ewcia się raczyć będzie smakołykiem do dwóch latek

no i naprawdę jesteś pewna że chcesz brać prysznic???? my to nawet się nie spostrzeżemy że nie myta jesteś

;-) (żartuję) pstryknij Ewci fotę.. ciekawa jestem ile mogła się zmienić w niecały miesiąc..
Kasica uważaj teraz na męża;-).. piwko mu przynoś, kanapeczki..
Gatto zaczynam przygodę z włoską ortografią (od jutra) zafascynowało mnie to "słodkie nic nierobienie" ;-)
Aleksis!!!! proszę nie pisz nic o winku!!!!!!

bo jak czytam Twoje posty.. to normalnie czuję ten zapach..
ok.. muszę kończyć.. mój pęcherz ostatnio bardzo często mnie do kibelka gania
