reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Kari a te drożdżówki to z jakiej Sowy?? macie jakąś supercukiernie SOwa? ...

To w całej Polsce chyba są te Sowa. Cukiernnia, czasem cukiernia z kawiarnię:
Cukiernia Sowa
I tam maja takie cienkie ciacho i meeeggaaaa dużo kruszonki. Mniam. Już zjadłam kolejną.. znowu dookoła po Nataszkę jechałam do zerówki..;-)

Gatto! Ty sie w ogóle nawet nie zastanawiaj, że nie będziesz potem mogła karmić! To pierwszy krok do depresji. wiem co mówię.. Ja, Wybryk Natury, który oke=res ma czasem raz na 90 dni, byłam też wybrykiem nautury w karmieniu..

Przy pierwszym dziecku MEGA nastawiona na cyca i tylko cyca..
A tu moja 10 dni od porodu a w tychże cyckach ni kropli...
Nie powiem Wam nawet co ze mną robili na oddziale w szpitalu.. Szłyb wszystkie możliwe metody, herbatki a cycki po kropelce a Mały ryczał w niebogłosy.
Czułam się NAJGORSZĄ matką gdy musiałam dawać sztuczne.
Walczyłam cały czas i troche się udało, ale... gdyby nie moja mama i super położna środowiskowa to bym miała depresję jak nic.
Płakałam w kółko patrząc na inne mamy zalewające się pokarmem.. ech...

Przy drugim byłam przygotowana że może być różnie...
Także trzymaj się, ciesz się każdym mililitrem z Twojego "baru mlecznego" a jak będziesz musiała odstawić nie załamuj się!!!
 
reklama
witam Was Kochane, nowe Kolezanki rowniez:-)

Przepraszam, ze jakos mniej mnie tu
Ale czytam, czyli jestem na biezaco.

Caterina-ciesze sie, ze jestes zdrowa. Teraz tylko dosiadac eMka i beda II:-D
Gatto-tule. Najwazniejsze, ze Malutka jest zdrowa.Pokaz Twoja Ksiezniczke na kolku please
Kok.o-widze, ze juz wprawiona Mama jestes
Muma-ahoj!Buziaki
Ani@k-tak sie ciesze, ze jest wszytko dobrze! A ZDJECIA Z 3D/4D GDZIE SIEM PYTAM?
Tasza-dziekuje za zdjecia.Tak zielono tam, cudnie.
Szyszunia -kciuki za udany cykl.
Kari-niezly lasuch z Ciebie.Ja tez taka jestem-a najbardziej lubie lody
Kasica-kciuki za nastepny cykl,aby w koncu byl owocny
Katiuszka, Aaronka brak mi Waszych postow
Alex-a jak Ty sobie radzisz ze swoja banda?
Zuzanka-Ty wiesz:tak:


pochwale sie-dzis mialam IUI, w 12 dc, 2 dni temu pecherzyk mial juz 18mm, wiec super.Ale nasionko nie bylo najlepsze, a zabieg i tak wykonano. Lekarz przypuszcza, ze to wina infekcji grypy u eMka jakis miesiac temu

Trzymam kciuki za Staraczki, czekam z utesknieniem na wiosne
Pa:-)
 
Aleksis,kobietooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!1czemu wcześniej nic nie pisałaś,co???????????????????nie ładnie,nie ładnie;-);-)OGROMNE,OGROMNE,OGROMNE,OGROMNE KCIUKI!!!!&&&&&&&&&&&&&&&&&&BEDZIE DOBRZE!!W koncu kiedyś udac się musi!!!
 
Aleksis! Trzymam moccnnnooo kciuki!!!

łasuch ze mnie straszny... wiem...
Chociaż dziś z mniejszą ochota jadłam tę drożdżówkę..

ZUZKA WRACAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Witam się!!!

Gatto ja tylko nabyta blondi, coby zamaskować niektóre niedoskonałości intelektualne.... (just kidding:-D)

Ani@k oj nie chciało się wracać, wierz mi; z zdziwiłam się niemiłosiernie jak Paweł powiedział parę dni po powrocie, że mu nairobi brakuje - a na miejscu jęczał że za duży ruch, tłum, tłok, gwar itp.:happy2: super że maluch w porzo

Caterina fajnie, że badanie się udało, teraz nic tylko śmigać

Gatto, niedługo odpalisz mleczarnię na full przerób, jak k.oko, pamiętasz jakie miała problemy?:happy2:

Aleksis matko święta jak ja bym chciała mieć owulację w 12dc, zazdroszczę i gratuluję, mam nadzieję że się uda - a armia?? pamiętaj że to tylko o jednego w końcu chodzi;-)

Katiuszka!!!!!

Kari ja też mam parcie straszne na słodycze i na mleko; tłumaczę sobie, że jak zaraz zacznę jeść gówniane leki to odechce mi się czekolady i muszę to szybciej (patrz: teraz) nadrobić - przyznam iż idzie mi rewelacyjnie:cool2: nie wiem tylko co szafa na to, hehe...

I wiecie co, trochę mam stracha. Niby zdecydowaliśmy się ponowić stymulację, ustaliliśmy z doktorkiem, że zaczniemy teraz od diagnostyki i potem startujemy, ale ja piekielnie źle znosiłam te wszystkie leki.... najpierw będzie norprolac (bromek odpadł wcześniej) - niby najlepszy ale mnie ogłupia, nie jem, potrzebuję kierowcy:szok: od clo lubią robić się torbiele a wiecie jak to boli (do omdlenia i wymiotów), z dupkiem też jestem słabo świeża... ehhh:baffled:
 
Kari ja też mam parcie straszne na słodycze i na mleko; tłumaczę sobie, że jak zaraz zacznę jeść gówniane leki to odechce mi się czekolady i muszę to szybciej (patrz: teraz) nadrobić - przyznam iż idzie mi rewelacyjnie:cool2: nie wiem tylko co szafa na to, hehe...

I wiecie co, trochę mam stracha. Niby zdecydowaliśmy się ponowić stymulację, ustaliliśmy z doktorkiem, że zaczniemy teraz od diagnostyki i potem startujemy, ale ja piekielnie źle znosiłam te wszystkie leki.... najpierw będzie norprolac (bromek odpadł wcześniej) - niby najlepszy ale mnie ogłupia, nie jem, potrzebuję kierowcy:szok: od clo lubią robić się torbiele a wiecie jak to boli (do omdlenia i wymiotów), z dupkiem też jestem słabo świeża... ehhh:baffled:


Ja pamiętam że po tych wszystkich lekach puchły mi całe ręce.. nie wiem czy to norma..


No dziś to ja mam masakrę z jedzeniem... lece równo słodkie, gorzkie, chlebowe.. Ja tak mam.. Albo zapominam że nie zjadałam śniadania albo lecę równo. Jak dziś.

Ciekawa jestem jak to się ułoży ze mną jeśli chodzi o wszelkie stymulacje i inne takie przyjemności... Daję sobie rok na starania. Do nastepnego stycznia. Jak nie wyjdzie.. trudno.. taka wola KOGOŚ większego niż ja...

A wstyd sie przyznać, że właśnie oglądałam "Porodówkę" i jak sobie przypomniałam porody to strach mnie obleciał.. i że zwariowałam, że znowu itp itd...
 
cześć dziewczyny!
Miło mi, ze o mnie pytacie, choć nie przeczytałam prawie nic z tego co naklikałyście. Po raz kolejny piszę, że o Was pamiętam i już nie mogę się doczekać chwili jak będę miała moment żeby coś napisac i poczytać co u Was.
U nas....jakby to powiedzieć...cięzko...:-( Wcześniej ta żołtaczka cholerna, nie jadł Młody, spał, trzeba było go dokarmiać, nie wiedziałam jak i ile. W końcu jakoś doszłam...chyba?...byłam wczoraj w baby clinic żeby go zważyć i powiedzieli, że dobrze waży, że jest ok. Miałam tez spotkanie z doradca taktacyjnym, przyjrzała się jak mały je i powiedziała, że prawidłowo i że za ten czas co ona widzi, to powinien się zajeść i żeby stopniowo odstawiac butelkę, No i ja znowu nie wiem kiedy odstawić, kiedy mu podac...Do tego od niedzieli pochrzaniło mu się ze spaniem:-( Wstał w niedzielę o 6-7 rano i nie spał do 16!!! nic nie mogłam zrobić koło siebie, dobrze, że jest teściowa, to gotuje i ogarnia dom, ale już jestem przerażona co to będzie jak pojedzie!!!!:baffled: no i od niedzieli tak jest, że bardzo mało śpi. W nocy jakoś względnie, budzi się co 2-3 godz na jedzenie, więc lekarz wczoraj pwoiedział, że jest dobrze. Najgorsze jest, że naje się (tak mi się wydaje) i nie zasypia. Trzeba go lulać, kołysać,i to trwa i trwa...jak w końcu zaśnie, to za godzinę już jest pora karmienia i od nowa Polska ludowa!!!! powiem szczerze, że już nie wyrabiam...
No i koniec mojego pisania, już zaczyna kwękać...:angry:
 
reklama
hej

Kok.o dosłownie jak bóbr :tak::sorry2:
Aleksis 3i4D tylko oglądałam.. następnym razem wezmę pendrajwa.. no kochana to teraz czekamy na II krechy - i bez wymówek!!!!!!!!!!!!!!!!!!! no i jakie słabe nasionko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a właśnie że mocne!!!!!!!!!!!!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Tasza podejdź do sprawy inaczej.. nie nastawiaj się psychicznie ze będzie Ci niedobrze czy jakieś tam inne skutki wystąpią.. przyjmij tabsy jak dobre koleżanki - a norproplac to słyszałam ze bezobjawowy.. ale mnie bromek nie przeszkadzał.. więc z norproplacu nie skorzystałam :sorry2:
a ile ta stymulacja ma trwać??? do uzyskania II kresek???
Gatto oby jak najszybciej Gattinka zaczęła pięknie ssać &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& jutro się pewnie uspokoisz po wizycie u pediatry :tak: daj koniecznie znać jak już będziecie po wizycie!!!!!!!!!
Kari to moze nie oglądaj takich seriali (porodówka) co??? może sobie włącz jakąś brazyliadę???? :-) i jak już zaczęłaś się tu udzielać to odwrotu nie ma - masz zajść i koniec kropka!!!! ;-)

Zuza dawaj znać co u Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!! jak sprawy tarczycowe?????


a ja weszłam w fazę dobrego smaka.. Kari opisywała jak walczy o drożdżówki a mnie wzięło na gotowanie i wiecie że mi wszysko mega dobrze smakuje???? :szok: :-D coś mi się wydaje ze już całkiem niedługo moje za duże ciążowe spodnie będą zbyt ciasne :-D:cool2:
Katiuszka :**************
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry