Kari79
Zaangażowana w BB
Kari a te drożdżówki to z jakiej Sowy?? macie jakąś supercukiernie SOwa? ...
To w całej Polsce chyba są te Sowa. Cukiernnia, czasem cukiernia z kawiarnię:
Cukiernia Sowa
I tam maja takie cienkie ciacho i meeeggaaaa dużo kruszonki. Mniam. Już zjadłam kolejną.. znowu dookoła po Nataszkę jechałam do zerówki..;-)
Gatto! Ty sie w ogóle nawet nie zastanawiaj, że nie będziesz potem mogła karmić! To pierwszy krok do depresji. wiem co mówię.. Ja, Wybryk Natury, który oke=res ma czasem raz na 90 dni, byłam też wybrykiem nautury w karmieniu..
Przy pierwszym dziecku MEGA nastawiona na cyca i tylko cyca..
A tu moja 10 dni od porodu a w tychże cyckach ni kropli...
Nie powiem Wam nawet co ze mną robili na oddziale w szpitalu.. Szłyb wszystkie możliwe metody, herbatki a cycki po kropelce a Mały ryczał w niebogłosy.
Czułam się NAJGORSZĄ matką gdy musiałam dawać sztuczne.
Walczyłam cały czas i troche się udało, ale... gdyby nie moja mama i super położna środowiskowa to bym miała depresję jak nic.
Płakałam w kółko patrząc na inne mamy zalewające się pokarmem.. ech...
Przy drugim byłam przygotowana że może być różnie...
Także trzymaj się, ciesz się każdym mililitrem z Twojego "baru mlecznego" a jak będziesz musiała odstawić nie załamuj się!!!


super że maluch w porzo
nie wiem tylko co szafa na to, hehe...
od clo lubią robić się torbiele a wiecie jak to boli (do omdlenia i wymiotów), z dupkiem też jestem słabo świeża... ehhh
