reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Kwasik łykam już 1,5 roku więc traktuję go jak chleb powszedni.
Stara prawda się sprawdziła: trzeba wyluzowac. Ja tak jak pamiętacie zaczęłam myślec o sobie i rozmawiać z mężem na temat ewentualnej adopcji. No i te kłopoty z nadżerką:no::no:.Mam nadzieję, że metronidazol nie zaszkodził fasolinie:baffled::baffled:.
Wierzę, że z Bożą pomocą wszystko się uda!:tak::tak::tak:
 
Kwasik łykam już 1,5 roku więc traktuję go jak chleb powszedni.
Stara prawda się sprawdziła: trzeba wyluzowac. Ja tak jak pamiętacie zaczęłam myślec o sobie i rozmawiać z mężem na temat ewentualnej adopcji. No i te kłopoty z nadżerką:no::no:.Mam nadzieję, że metronidazol nie zaszkodził fasolinie:baffled::baffled:.
Wierzę, że z Bożą pomocą wszystko się uda!:tak::tak::tak:
 
Madziujko-objawów-oprócz braku @ i podwyższonej temperatury nie mam żadnych-śluzik jest biały dość płynny. Jakiś tydzień temu skarżyłam się na ból pleców (implantacja:confused::confused:). Nie miałam żadnych plamień-po prostu @ nie przyszła:-):-):-)
 
Madziujko-objawów-oprócz braku @ i podwyższonej temperatury nie mam żadnych-śluzik jest biały dość płynny. Jakiś tydzień temu skarżyłam się na ból pleców (implantacja:confused::confused:). Nie miałam żadnych plamień-po prostu @ nie przyszła:-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry