reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Tak mi się pomyślało, po przeczytaniu wiadomości od lastrady, że fasolowy strączek zawiera kilka fasolek, więc skoro ja ten strączek otworzyłam, to pozostałe fasolki po wypadnięciu MUSZĄ gdzieś wykiełkować :happy::happy::happy:.
 
reklama
Carioca a propos nadżerki i ciąży. Po jakimś czasie od rozpoczęcia leczenia nadżerki moja pani gin poradziła mi, zeby zafasolkować i wtedy zmmiany powinny się cofnąć.
Tak sobie myślę ciągle i wierzę w to mocno,że Bóg wie co robi: dał mi fasolinkę może dlatego, żeby dać mi też zdrowie.

Kochane moje! muszę Wam powiedzieć, że wiara dała mi sił i walce o zdrowie Taty (zdiagnozowany w tym roku złośliwy rak płuc) i w staraniach o fasolkę. Modlitwa pozwoliła mi się wyciszyć i dać czas czasowi, aby stało się to, co zechce Opatrzność.
 
Sensi, wiara pomaga to fakt niepodważalny. Życie składa się z takich mieszanek smutku ze szczęściem, dobrze, ze to wiesz i że jesteś silna, Twój dzidziuś tego potrzebuje abyś była silna :tak: Chyba nie tylko ja na tym forum trzymam za Ciebie kciuki i za Twoją coraz większą rodzinę, i wierzę, ze coraz więcej słoneczka wychyli się zza chmur. Tydzień zapowiedział się super :laugh2:
 
Sensi Słoneczko:-) Pozdrawiam cieplutko. Tak sobie myślę...że to prawda....dobrym ludzim zawsze świeci słońce:tak: :tak: :tak: i niech świeci pełnym blaskiem :tak: :tak: :cool2:
Bądź z nami, bo Twoja dobra energia działa cuda:happy: :happy:

Ja teraz mam trochę smutków:sick: :sick: i to nie z powodu @, dlatego będę BB odwiedzać rzadziej. Mam nadzieję że to nie potrwa długo i będę mogła na bieżąco czytać dobre wieści:tak: :tak: od WAS wszystkich kochane 30-stki
Pozdrawiam i ściskam mocno: Sensi, Wikka, Carioca,Alek,Monik, Anusieńka, Majeczka, Forumka................wszystkie......:happy: :happy:
 
Przed chwilą zadzwoniłam do swojej gin. żeby się unówić na wizytę nadżerkową:baffled:. No i powiedziałam, że ja w podwójnej sprawie,bo jestem w ciąży. Na to pani gin. krzyknęła radośnie wsłuchawkę, że bardzo się cieszy i nie może się mnie doczekać. I zaprosiła mnie na jutro:tak::tak: na 17.30 bo cytuję "nie ma tu na co czekać":tak:
I wiecie co, do tej pani gin chodzę "państwowo-zero opłat, wszystkie badania:happy::happy: Widocznie normalnie też może byc w państwowych gabinetach:-D:-D
 
Dzień Dobry:-)
Troszkę pusto rzeczywiście:-(
Sensi buziołki
Carioca pracuj koniecznie;-)
Ja pracuję nad suwaczkiem z cyklem, bo trochę kłamałał, chciałam porwaić i całkiem go " zeżarło" Zrobiłam nowy i nie mogę wkleić:wściekła/y: Zajmę się tym wieczorkiem. Zmykam do pracy
Kochane 30 miłego dnia pozdrawiam Was wszystkie
 
reklama
Puchy faktycznie coś dzisiaj.
A ja się bezwstydnie i nieskromnie rozmażyłam o fasolce :happy2: Jesliby mi sie udało w tym cyklu, to byłabym sierpniówką. byłaby fantastycznie gdyby na Mikolaja mój Misiulinek otrzymał pudełeczko z buciczkami i test ciążowy z II

Znając siebie, to utrzymanie tajemnicy od momentu uzyskania pozytywnego wyniku do wręczenia prezentu wiele by mnie kosztowało:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry