vonka
mama Kubusia
HEJ DZIEWCZYNKI:-)
No faktycznie trochę opustoszał wątek ale to pewnie dlatego, ze wszystkie "działacie";-)
SensiTy dzisiaj u pani ginki
Opisz proszę jutro jak było
Postaram sie przed 15 wejść na neta....moze nawet będę miałą dobre wieści
Sciskam Cię mocno, a fasolinkę głaszczę leciuteńko;-)
Carioca....wszystko jest możliwe
Trzymam kciuki
Pozdrawiam wszystkie staraczki i wystarane

No faktycznie trochę opustoszał wątek ale to pewnie dlatego, ze wszystkie "działacie";-)
SensiTy dzisiaj u pani ginki
Opisz proszę jutro jak było
Postaram sie przed 15 wejść na neta....moze nawet będę miałą dobre wieści
Sciskam Cię mocno, a fasolinkę głaszczę leciuteńko;-)
Carioca....wszystko jest możliwe
Trzymam kciuki
Pozdrawiam wszystkie staraczki i wystarane





Bardzo dziwne.. Ale wniosek z tego taki ze nie nalezy tracic nadziei
