hej!!!U nas dziś słonecznie i mega upalnie!!!:-),ale dzis jakos nie miałam czasu posmazyć się na słonku...
Po pracy z mama pojechałysmy do miasta ,do krawcowej.Tam "zabawiłysmy"ponad godzinke!!

to mama ze swoim pomysłem na sukienke,a potem ja,i tak zeszło.....Ania(krawcowa)super doradziła nam,kiecka,która ja sobie wybrałam,podobała jej się i powiedziała,że super będę wyglądała,w takim fasonie!!Teraz za materiałem jechac musimy i za reszta rzeczy,materiał(i reszta tych wszystkich potrzebnych rzeczy),dostarczyk w połowie lipca jej musimy i zacznie juz szyć!więc super!!teraz tylko zastanawiam sie nad kolorem....


,taki wybór,że szkoda gadac.......powiedziałą mi w jakich kolorach mi jest do twarzy,i jakie najlepiej,żebym wybrała itd
Jutro,po pracy leżak magiczny wyciagam i jazda na słonko!!jutro nigdzie się nie wybieram,więc wykorzystam czas na opalanko;-)
.Dziewczyny @ dalej nie mam....a;e wiem,że wisi w powietrzu:-

-

-

-(,plecy juz specyficznie mnie bolą,tak jak na @,więc lada dzień mnie zaleję:-

-

-(...tylko,czemu się spóznia??!!wkurza mnie to,no!!!!


caterina,zagineła gdzieś w akcji

)