Muma
Fanka BB :)
Hej,
Gochson - a ja myślę, że nie przemęczaj się po prostu w weekend, kup sobie czuły test w aptece i zrób w niedzielę lub poniedziałek. Powiem Ci, że z synkiem miałam bardzo wcześnie II a z córką dopiero kilka dni po terminie @
&&&&&&&&&&&&&&&& żeby tam już rosła siostrzyczka dla Adasia :-)
caterina - dobrze, że znowu jesteś z nami
Maratonik w pracy to jedno, pazury wiadomo trzeba mieć zrobione bo inaczej się pracuje ale co tam u Ciebie poza tym ??? No i poza mgłą bo u mnie też mgła więc nic nowego ;-)
Aleksis - ja to już nie czytam o tych rakotwórczych i innych, staram się jakoś racjonalnie do tego podchodzić ale wiadomo , że się nie da... Właśnie mówią w DDTVN o chemii w żywności, jak nie sól drogowa to syfy jakieś wszędzie, samozagłada nas czeka i tyle...
Co do Olka to jest ZUPEŁNIE INNE dziecko niż Jula. I wiadomo, ze strasznie go kocham ale czasem mi się tęskni do mojej Kluseczki , która zawsze się chciała przytulać, cycka chciała tak jak kok.o pisała a wieczorem do 2 roku życia, generalnie cały czas się śmiała i nie miała problemów ze wszystkim.
Olek jest mały facetem, do tego Skorpionkiem i już widać , że ma ciekawy charakterek
Przytulamy się ale wtedy kiedy on chce a cyc odpada bo trzeba leżeć i to w miejscu, no masakra normalnie;-) Teraz mamy Enfamil 3 , smoczek z dużą dziurką i heja.
co do jedzenia to on już wsuwa to co mu dam, jest starszy niż Julek i Cristi no i ma tych zębów sporo, nic właściwie już mu nie sprawia problemu.
Zrobię sobie śniadanko, kawkę i wrócę do Was, choć powinnam sprzątać i może okna umyję na parterze, bleeeeeeee
Miłego !!!
Gochson - a ja myślę, że nie przemęczaj się po prostu w weekend, kup sobie czuły test w aptece i zrób w niedzielę lub poniedziałek. Powiem Ci, że z synkiem miałam bardzo wcześnie II a z córką dopiero kilka dni po terminie @

&&&&&&&&&&&&&&&& żeby tam już rosła siostrzyczka dla Adasia :-)
caterina - dobrze, że znowu jesteś z nami
Maratonik w pracy to jedno, pazury wiadomo trzeba mieć zrobione bo inaczej się pracuje ale co tam u Ciebie poza tym ??? No i poza mgłą bo u mnie też mgła więc nic nowego ;-)Aleksis - ja to już nie czytam o tych rakotwórczych i innych, staram się jakoś racjonalnie do tego podchodzić ale wiadomo , że się nie da... Właśnie mówią w DDTVN o chemii w żywności, jak nie sól drogowa to syfy jakieś wszędzie, samozagłada nas czeka i tyle...
Co do Olka to jest ZUPEŁNIE INNE dziecko niż Jula. I wiadomo, ze strasznie go kocham ale czasem mi się tęskni do mojej Kluseczki , która zawsze się chciała przytulać, cycka chciała tak jak kok.o pisała a wieczorem do 2 roku życia, generalnie cały czas się śmiała i nie miała problemów ze wszystkim.
Olek jest mały facetem, do tego Skorpionkiem i już widać , że ma ciekawy charakterek
Przytulamy się ale wtedy kiedy on chce a cyc odpada bo trzeba leżeć i to w miejscu, no masakra normalnie;-) Teraz mamy Enfamil 3 , smoczek z dużą dziurką i heja.co do jedzenia to on już wsuwa to co mu dam, jest starszy niż Julek i Cristi no i ma tych zębów sporo, nic właściwie już mu nie sprawia problemu.
Zrobię sobie śniadanko, kawkę i wrócę do Was, choć powinnam sprzątać i może okna umyję na parterze, bleeeeeeee

Miłego !!!


....no ale żebyscie całkiem nie zzieleniały z zazdrości;-):-) to między 5:30 a 7 były ryki i wycie. Młody dziś pospał dłużej, jadł dopiero o 5:30, ale potem nie mógł już zasnąć, a jeszcze był spiący. Wariował po moim łozku, kładł się, siadał, wstawał i tak w kółko, w międzyczasie darł się. Aż w końcu przed siódmą wydzwonił głową w szafę, wnerwiłam się, wziełam go na ręce, pokołysałam i zasnął. No i tak dobrnęlismy do 8:30. Poprzestawiało się dziś wszystko: spanie, jedzenie. Teraz siedzi i chwilowo się bawi, choć zerka w stronę laptopa;-)
Jeszcze trochę to nie wiem jak go będę karmić, żeby mu się nie nudziło...Albo nie dam mu wcale, jak naprawdę zgłodnieje to zje bez wariactw
