reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Hej,

tere fere no porąbana Matka Polka, u mnie w Rydygierze Dzidź po cc od razu jest z mamą a położne super rewelacja na pooperacyjnej:tak: Ja bym psychicznie nie wytrzymała bez dziecka.

maiev - mnie na zgagę zimne mleko pomagało choć w sumie nie miałam jakichś strasznych w ciąży.

Gatto dzięki ale ja wiedziałam o tym maśle i mało tego - jeszcze samą dolną warstwę trochę rozpuszczonym masłem trzeba pokropić, wtedy już miodzio jest:tak: A nie trzeba zagniatać.

Przerażenie bierze jak czytam o tych grubych dzieciach i o matkach mitomankach. Skąd się w babach bierze to wymyślanie głupot. Ja wiem, że moje dzieci są mądre ( bo są moje:-p) a , że rozwijają się każde w swoim tempie to nic nie zmienia:happy2:

Nigdy nie wymyślałam takich bajek.

Obiad był spoko , nawet miło było.:tak: Dziadek dostał prezenty, dzieci dostały kasę :-D

Później przed kąpielą Oli zarył zębami w panele na górze i rozciął sobie wargę, wszystko było we krwi ale szybko przestało lecieć więc bez szycia żadnego na szczęście uffff. Wyglądał jak mały wampir :baffled:

Teraz piję sobie piwko i porobię jeszcze parę egzaminów i będę się zbierać do wyrka.
Słyszałyście jakie mrozisko będzie ?? Akurat w weekend a ja znów na zajęcia.
Ale może powymraża wirusiska.

Zdrówka życzę Wam i Dzieciom naszym,
Buziaki:-)

PS jak ja siedzę w kibelku to Oli robi tak jak Julek :-D Potem trzeba zamknąć kibel, jego postawić na klapie i spuszcza sam wodę :-D Myjemy rączki na koniec więc ogólnie same atrakcje ;-)
Do kąpieli go nie zabieram, zostawiam go w łóżeczku i słucham czy się bawi czy kombinuje. Jak kombinuje to wyskakuję na zwiady w samym ręczniku :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
muma no i w ogóle jak to,że zdjęcia nie można. No oni to tez cipy są tzn szwagier i szwagierka, ja to bym ryknęła i nie byłoby gadania, przecież nie fotografuje facjaty doktorka,tylko swoje dziecko. Litości!

A Oli niezle zarył. Porysował panele????? Żarcik oczywiście. Dobrze, że nie zgubił zęba żadnego, bo mój chrześniak dwa razy złamał jedynkę jak był coś koło roku.
 
Ostatnia edycja:
No właśnie porysował nam panel i dostał w dupsko za to :-D:-D:-D

U nas w szpitalu na tą pooperacyjną Tata nie mógł wchodzić to siostra robiła zdjęcia i wywoziła wózeczek do Taty na korytarz:tak: Ja też się tam urodziłam ;-)
 
Hejka.
Ja tez po cc lezalam od 15 do rana....no ale dzieciaczek byl ze mna. Tyle ze maz sie nim zajmowal bo sie nie moglam ruszac. Na noc go zabraly polozne ale od rana znowu byl ze mna.

U nas Adasko przegryzl warge chyba juz z 3 razy ale on grzeczny chlopak.
Ja jak korzystalam z wc to go zawsze wkladalam do lozeczka. Teraz lezy pod drzwiami i wola mama no i podglada od dolu. Za to jak sie kapie to wchodzi do lazienki. Dzis pokazywal tacie jak mama lezy w wannie i kladl sie w wodzie.
 
Gochson no ja mam nadzieję, że Ty teraz nie leżysz w wannie tylko sobie szybki prysznic bierzesz:tak: Ale fajne są te nasze Glutki, ich pomysły i różne akcje.
Olek ostatnio bańki puszcza ze śliny namiętnie, zwłaszcza po soczku;-), zmieniamy koszulkę 3 razy dziennie...
 
Muma jaka byla ta www od testow? Swojemu emowi musze pokazac! Choc nie wiem czy chce by robil prawko, nie oddam mu auta a dwa to o jedno za duzo:-D
Gatto usciski dla marudelli, jak Ci jest w pracy po powrocie?
Tere jak sie auto sprawuje?
Ani@k jak dostaniesz garnuszek to daj znac czy Patrys zainteresowany :tak:
Gochson jak samopoczucie?
Zuzu ale pannica Ci rosnie:-p Jak sytuacja z emem, pogadaliscie sobie?

My dzis po wizycie u pediatry, Mieszko wazy. 5240 g, cyc daje rade, zdrowy, wyniki sikow, krwi, crp ok, za dwa tyg czekaja nasz szczepienia...
Ppozniej pojechalismy do moich rodzicow na dzien dziadka i babci, wreczylismy ramke ze zdjeciem Mieszka, radocha byla, mlody zasnal u babci na rekach to spokoj mialam:tak:.
Kurcze mam dylemat bo on juz tyle wazy a ja mam pampersy 2 one sa do 6 kg, wiec zaraz je osiagniemy, co ja mam z nimi zrobic:baffled: nakupilam na zapas i lipa :no: Em bedzie gadal pod nosem...
Poszlam looknac do Mieszka a on pierwszy raz sam zasnal( w naszym lozku) , dzielny chlopczyk, a mamusia dumna:tak:
 
reklama
No i jestem:-)
Kurka...nie wiem co jest..może mi doradzicie...od jakiegoś czasu hmmm paru dni, nie wiem dokładnie ilu, młody nie zaśnie sam w łóżeczku:no: W dzień idę z nim na spacer, to jest ok, śpi w pojeździe. Ale na noc takie cyrki odprawia, że szok!!!! myślicie, że przez tego siódmego zęba??? Pierwszy raz jak tak się strasznie rozdarł, to eM go ponosił na rękach i zasnął...no i tak jest teraz co wieczór. yyy chyba po jednym razie się nie przyzwyczaił, nie? :confused: cholera...a tak ładnie sam zasypiał...ehhhh
Muma o masz!!! to Ci OIuś załatwił podłogę!!!!!:szok: do wymiany,nie?;-)eee no żartuję...pal sześć podłogę, dobrze, że nic mu się nie stało! ranyyy mój eM by chyba na pogotowie od razu jechał jakby zobaczył tyle krwi:cool: Julek ledwo zakwiczy, a ten od razu "pewnie go coś boli, może brzuszek" wrrrrr a mnie szlag trafia! od razu, go boli...humory pokazuje i tyle!!!! no ale co tatuś może wiedzieć;-)
Szyszunia noo tez masz kawał chłopaka!!! ale jak się urodził z wagą ok. 4 kg, to wiadomo, że teraz też jest już cięższy. A pampki może sprzedasz na allegro? jak masz nie rozpakowane paczki, to może by się udało...faktycznie szkoda by było.
tere fere tutaj po cc od razu masz dziecko przy sobie i każą jak najwcześniej się ruszać, wstawać, chodzić itp. U mnie na sali leżały dwie babki po cc, chodziły na wpół zgięte, jak prosiły położne, żeby coś zrobiły, bo je boli, to te, że nieeee...mają same próbować, ćwiczyć...To tez bez sensu, nie? no ale tak jak Ty pisałaś to jakaś porażka! żeby dziecka tyle nie widzieć? a jak wtedy z karmieniami? przynoszą chociaż czy flachę podają? noo dziwne to faktycznie...A z imion to Emil mi się najbardziej podoba, Wojtka mam brata, a Karol miał być najmłodszy mój brat, ale ja wolałam Alka :-p
Maieve Zuzanna bardzo mi się podoba:tak:szkoda, ze mama jest bardzo na "nie"....
Gochson leż, lez i nie marudź!;-):-)
ahaa Muma u nas też odchodzą bańki ze śliny:-p fajnie to wygląda:-) od jakiegoś czasu, niedługo jakoś, codziennie coś nowego pokazuje, eM jak przychodzi z pracy, to ma ubaw z niego jak sie popisuje:-)

Aaa musimy wymienić zamknięcia na szafki, bo te już rozpracował:cool: trzeba coś bardziej zaawansowanego;-) Dziś np. po kąpieli włożyłam go do łóżeczka, a ja poszłam robić kaszkę. No i robię, robię..i myślę sobie...eee coś cicho siedzi...ale nie ma szans nic zbroić, szafki blisko, ale zamknęcia mają...pewnie myzia sobie pieluchą...Zachodzę....a on jak się nie zerwie, jak nie skoczy...otworzył to zamknęcie, powyciągał eMa wszystkie ciuchy, które sięgnął czyli dwie dolne półki z wszystkiego ogołocił:baffled: jak mnie zobaczył w drzwiach to jeszcze piernikiem wyciągał resztę, żeby jak najwięcej nabroić:-D eM chciał zawału dostać jak to zobaczył:tak:no i zaraz szukał innych zamknęć, bardziej skomplikowanych. Jak tak dalej pójdzie, to niedługo będzie wszystko pod prądem, bo wszystko inne rozpracuje:cool2:

Myślałam sobie o tej mojej znajomej i o tych grubych dzieciach...a może ona mi tak powiedziała o tamtej dziewczynce co ma niby 10 kg, żeby nie było, że jej tylko taki gruby? wiadomo, jak już dwoje, to nie jest tak łyso, nie? aaa cholera ją tam wie...i tak ma grubaska i tak:sorry2:

Dziewczyny, czy Wy widzicie mój suwaczek? bo ja widze jakieś cyferki, kreseczki i tyle...nie wiem co jest grane:confused:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry