Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Hej drogie 30stki!
Ja mam sporo później, ale też ciągle liczę, że sie przyśpieszy, chociaz też nie wiem jak z @ będzie w tym cyklu. Jejku, a taki mam piękny wykres, jakiego chyba nie miałam odkąd mierzę, dziwne, że z tą torbielą, może to jednak pomoc castagnusa (18 dni brałam)? 9-ty dzień tempki na wyższym poziomie, a 5-ty dzień 37,05-37,2!
Wyniki prolaktynki będą jutro popołudniu.



Teraz oczywiście się z tego śmieję i wysnułam teorię, że skoro nie miałam i nie miewam innych dolegliwości ciążowych (gdyby nie usg nie wierzyłabym, że w ogóle jestem w ciąży) to teraz za karę i za Te co cierpiały te poranne mdłości, zmęczenie i co tam jeszcze ja mam też troszkę pocierpieć a co;-), choćby wzruszając się przy oglądaniu Wiadomości
.A że w dodatku pędzona jestem póki co na sztucznych hormonach (duphaston i luteina) to te łzawe dolegliwości są zdwojone
mimo zmniejszania dawki:-)
A po dole mam nadzieje, że nie ma już śladu
. Sama wiem po sobie jak czasem jest ciężko gdy tej najbliższej nam osoby nie ma fizycznie, bądź choćby myślami. Mój mąż pływa więc nie ma go po 3 miesiące. I teraz to naprawdę dla mnie luksus, bo wcześniej zaraz po ślubie bywało, że kontrakty miał na 5-6miesięcy a w domu , a wierzcie mi wizja i świadomość, że Twój ukochany wyjeżdża na pół roku to nic miłego. No niestety w związku z tym, że w końcu powiększy się nam rodzinka tym razem musi zostać dłużej, żeby potem być z nami w domku dłużej. I nie ma żadnej różnicy wbrew krążącym opiniom między tym pierwszym wyjazdem, a nastym czy dziestym. Każdy boli tak samo, a może nawet bardziej, a tęskni się ogromnie. Więc uszy do góry:-) Cieszcie się tym co macie, ja póki co jeszcze nie mam więc czekam cierpliwie
A chodzę obecnie i już na pewno zostanę do dr Beaty Brzóski. Nie mam pojęcia w jakim szpitalu pracuje choć obiło mi się o uszy, że na Klinicznej, a jeżdżę na wizyty do Invicty, ale jest też patologiem ciąży więc ma doświadczenie w różnych sytuacjach i to mnie uspokaja
Tam się leczyłam i mam jakoś do tamtejszych lekarzy zaufanie (oczywiście nie do wszystkich), poza tym nie pochodzę w Gdyni i nawet nie za bardzo miałam kogo zapytać o dobrego fachowca bliżej.
Kurcze, trudno mi sobie wyobrazić takie długie rozstania z mężem! Dzielna kobitka z Ciebie! Dzięki za kciuki!
Kolorowych ciążowych fluidków nałapałam! Ale śliczny suwaczek z Twoją córeczką!