reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Dzień dobry :-)

Ewuś piękne te teściki :tak::-) Jak już będziesz po wizycie to jeszcze o fluidki poprosimy :tak:
Wagnies mam nadzieję że już niedługo znajdziesz spokój i uśmiech wróci na Twoją buzie :-)
Leyna to Piotruś pewnie w siódmym niebie teraz jest :-) Fajnie żeście to wymyśliliście :tak:
Najeczko no to faktycznie musisz uważać z tymi spacerkami żeby nie przesadzić. Ale dla dzidzi zrobisz wszystko, więc będzie ok ;-). Dzisiaj pewnie już jest lepiej :happy2:
Kajduś życzę zdrówka w tych ważnych dniach, no i owocnego powodzenia :tak::-)

Witam:-)
"Wiecie, jak potrafią zakręcić w głowie na takich pokazach. Pod koniec wierzysz, że twoje życie bez danego produktu nie ma sensu:-D"
Antilko bardzo trafnie to nazwałaś:tak: Kiedyś byliśmy na takim pokazie i ośmialiśmy się okropnie. Na szczęście na nas takie gadanie nie działa, ale większość osób starszych była wniebowzięta że chociaż takie "cudo" zobaczyli :confused: To jest przerażające :no:

Miłego dnia 30-tki :-)
 
Ewo, teściki jak najbardziej widoczne :-) naprawdę bardzo bardzo się cieszę :-) teraz szybciutko do lekarza rodzinnego, żeby ustalić jak najlepszą strategię dla nowej fasolki :tak:

co zaś do pokazów... do mnie mniej więcej raz na tydzień dzwonią firmy z zaproszeniem na pokaz pościeli z wełny czegoś tam. niezmiennie od kilku lat odmawiam. ale ostatnio walę tekstem, że proszę o wykreślenie mnie z ich bazy potencjalnych klientów, bo ani teraz ani w przyszłości nie zamierzam kupować takich rzeczy a ich telefony budzą mi małe dziecko. wyobraźcie sobie moją wściekłość kiedy 2 dni po takim tekście znów był telefon. wkurzona powiedziałam, że przecież prosiłam o wykreślenie z ich bazy na co pani powiedziała, że takich firm sprzedających te rzeczy jest w Poznaniu bardzo dużo i to nie oni dzwonili. szlag człowieka trafia :wściekła/y:
ja w ogóle jestem bardzo oporna na takie rzeczy. jak mnie próbują telefonicznie namówić na np zmianę abonentu tel. albo operatora, albo wyrobienie karty kredytowej to konsekwentnie odmawiam. nauczyłam się ;-) a Sz zazwyczaj odsyła do mnie :-p

miłego dnia 30-tki :-)
 
witajcie... u mnie jest 3 nad ranem a ja od ponad godziny nie moge spac.... znowu nam zapchala sie toaleta na dole ( glowne ujscie nieczystosci z domu) i jestem bardzo zla,bo jutro ( w sumie za kilka godzin) znowu przychodzi hydraulik i znowu beda koszty ... a przepychal ja 1 listopada!!! nie wiem co to za hydraulik...
Leyna- mnie jedna znajoma poradzila odebrac telephone jak dzwonia i powiedziec " prosze chwilke poczekac,bo musze zestawic czajnik z gazu" i odlozyc sluchawke ale nie rozlaczac sie na 15 minut... jak wrocisz to juz nikogo nie bedzie... i tak za kazdym razem... pewnie nie przestana zbyt szybko dzwonic,ale moze dana firma cie wykresli ze swojej listy :-)
Monik- posypie fluidkami jak tylko potwierdze ciaze u lekarza:-)...
Sensi-zmienie po wizycie :tak::-)
dzis nie ide do pracy - zadzwonie,ze mam powodz "sciekow" w domu i czekam na hydraulika... mam nadzieje,ze uda mi sie dostac do mojej rodzinnej... mam taka ochote powiedziec rodzicom,ale nie wiem czy powinnam... a tak w ogole to jestem tak zmeczona,ze nie moge spac....
 
:baffled:Witam :-)
Znajomi wyjechali wczoraj wieczorkiem. Bawiliśmy się znakomicie, chociaż jestem trochę zmęczona staniem przy garach;-)U nas zrobiła się piękna zima.Jutro wyjeżdżam do Zakopanego na szkolenie i muszę chyba zapakować czapkę i rękawiczki.
Ewo kreski widać bardzo dokładnie:tak:Mam nadzieję, że uda Ci się dostać do lekarki rodzinnej. Z tą ubikacją to nieciekawie, może coś się zatyka w miejscu, gdzie hydraulik nie ma dostępu:confused:
Wagnies nie mam pojęcia, co to za wyspa:baffled:ale srasznie mi się spodobało zdjęcie.Szybkiego rozwiązania wszystkich problemów życzę:happy2:
Jak z Twoimi starankami działacie coś, czy czekacie:confused:
Leyna ja sobie też radzę całkiem nieźle z takimi telefonami, gorzej z moją mamą:baffled:No to Piotruś ma radochę, każdemu potrzebny własny kąt:-)
Najeczko nie forsuj się za bardzo.Na kiedy masz dokładnie termin:confused:
Monik tak mi się przypomniało, że chyba nie wkleiłaś nam obiecanych fotek ze ślubu:-)
Kajda powodzenia:tak:
Carioca jak się trzymasz na tej restrykcyjnej diecie?
Aluś:confused::confused::confused:
Sensi chyba będziecie musieli się przesiąść z wózka na sanki:-D
 
Ewuś o 3 nad ranem nie spałaś już :confused: Ale to chyba mały stresik przed wizytą u lekarza ;-)
Antilko no faktycznie :sorry2:. Nie wkleiłam zdjęć ze ślubu. Ale to pewnie dlatego że wydarzenia zaraz po nie były szczęśliwe dla nas:-(. Postaram się wkleić jak naj szybciej :tak: A dzisiaj rano w telewizji pokazywali Zakopane, które zasypało po uszy :-D. Pogodę na szkoleni będziesz miała wyśmienicie zimową :-)
 
Monik rozumiem, że wtedy czas był smutny:-(Teraz jednak czekamy z niecierpliwością:tak:
Idę na 13 do pracy, ale chyba się zbiorę, aby po drodze zakupić jakąś ciepłą czapkę.
Może w pracy będzie spokój i coś skrobnę do Was:-)
Miłego dnia
 
Antilko ja ostatnio też miałam temat kupna czapki :-D Okazało się że wcale nie jest to takie łatwe. Przede wszystkim ceny czapek są zastraszające. Co która mi się podobała to była w komplecie z szalikiem i rękawiczkami i kosztowało 59,99:szok: Same czapki z kolei to były po 40-55 zł. Normalnie koszmar. Tak mi się przynajmniej wydaje, że to trochę za dużo. Na szczęście w Makro udało mi sie kupić fajną czapeczkę za 12zł a rękawiczki za 3zł :-) Szalik jeszcze mam z poprzednich zim.
 
reklama
Sensi widzisz co za ludzie. Przecież jak szyją taką mniejszą czapkę to mniej materiału zużywają, ale w sklepach jak widzą na metce "dla dzieci" to cena nagle się podwaja :wściekła/y:. Tak samo jest z weselami, chrzcinami, czy innymi okazjami. Wtedy wszystkie ceny z tymi imprezami związane są x 2. Po prostu pogoń za pieniądzem :evil::no:
Pamiętam jak kupowaliśmy garnitur dla M. W sklepie ślubnym kosztował prawie fortunę, a jak poszliśmy do zwykłego sklepu z garniturami to prawie identyczny kosztował przez pół. Wystarczyło tylko trochę pochodzić po sklepach i poszukać ;-)
Wychodzi na to że kosztem chodzenia, warto kupić rzeczy w normalnych cenach ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry