Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
więc staranka były raz...:-(
.boje sie i martwię.....wcześniej zachodziłam w ciążę,bez najmniejszych problemów!!.....ale konczyły sie nie tak jakbym tego chciała:-(i Adam powtarza mi,ze teraz trzeba dłuzej walczyc,poczekac,a napewno wszystko zakonczy się DOBRZE!!!!!Ze wtedy szybko zachodziłam w ciąże,ale je traciłam...a teraz jestesmy na dobrej drodze tylko trzeba wyleczyc mnie(tak Adam powtarza mi),dodaje mi otuchy itd...ale same wiecie..mysli ma się milion na minute...i tak jak napisała caterinka,nie zawsze są to różowe myśli....choc staram się je odpędzac........
zresztą zawsze po burzy przychodzi słońce i mam nadzieję,że i do mnie uśmiechnie się los
i bardzo się ciesze z jej ciąży,z jej szczęścia.....ale tez nie ukrywam,ze chciała bym kiedys byc na jej miejscu,miec ciążowy brzuszek,zostac mamą.......i wiecie?????ja naprawde w to wierzę!!!!!!!!tylko kiedy to nastąpi to nie wie nikt....oprócz Pana Boga........!!!!Dzis w domku cały dzien siedzimy,rano byliśmy w miescie na zakupach,w Biedronce kupiłam sobie 2 książki,wiec mam co czytac.Adas juz 2 razy odsniezał,bo sniegu nasypało,ze hejjj!!!!!!!!!!!!!!!!!!Zuzanko,mysle o tobie....naprawde....i zdaję sobie sprawe jak cholernie ci ciężko i smutno!!!Ale nadzieja umiera ostatnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a moja mama zawsze mi powtarza własnie tak,jak napisałas PO BURZY ZAWSZE WYCHODZI SŁOŃCE......!!!!!!!!!!!!!i ja się tego trzymam i wirze,ze tak bedzie...
;-);-);-)
) Potem po wielkich bolach jak juz wezmie cyca pociagnie 2 razy, nic nie leci i sie wkurza i od nowa polska ludowa....to wszystko na szczescie widziala polozna i rozlozyla rece.