• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

..

reklama
Pół światu tego kwiatu. Jesteś młoda wiec na Twojej drodze może stanąć jeszcze fajny i ciepły mężczyzna. Obecny chyba nie jest gotowy na bycie ojcem. Poza tym zwracając się tak do dziecka pokazuje, że go w ogóle nie szanuje, a chusteczka na podłodze to nie syf ale jedynie pretekst żeby pokrzyczec sobie, czepiać się i przy okazji poznęcać się psychicznie nad dzieckiem. Zastanów się czy chcesz takiego faceta, który ma być w przyszłości wzorem dla Twojego syna.
Możesz pograć próbę i porozmawiać z nim i wyłuszczyc co Ci się nie podoba i nie zgadzasz się na poniżenie dziecka.
To, że nie ma swoich dzieci i ogolnie nie miał kontaktu z dzieciakami w ogóle go nie tłumaczy i nie usprawiedliwia jego zachowania wobec chlopca.
 
Pół światu tego kwiatu. Jesteś młoda wiec na Twojej drodze może stanąć jeszcze fajny i ciepły mężczyzna. Obecny chyba nie jest gotowy na bycie ojcem. Poza tym zwracając się tak do dziecka pokazuje, że go w ogóle nie szanuje, a chusteczka na podłodze to nie syf ale jedynie pretekst żeby pokrzyczec sobie, czepiać się i przy okazji poznęcać się psychicznie nad dzieckiem. Zastanów się czy chcesz takiego faceta, który ma być w przyszłości wzorem dla Twojego syna.
Możesz pograć próbę i porozmawiać z nim i wyłuszczyc co Ci się nie podoba i nie zgadzasz się na poniżenie dziecka.
To, że nie ma swoich dzieci i ogolnie nie miał kontaktu z dzieciakami w ogóle go nie tłumaczy i nie usprawiedliwia jego zachowania wobec chlopca.
Z jednej strony masz rację z drugiej mam życie jakiego nie miałam. Były mąż alkoholik, brak kasy dlugi i problemy wieczna tułaczka. Razem z partnerem mamy wlasne mieszkanie, kasy starcza bez problemu , mam co jeść i to facet którego kocham... cholernie mi ciężko. Rozmowy nic nie daja on wie swoje lepiej bo jest uparty. Za 2 tyg mamy wizytęu psychologa może ona mu cos rozjaśni
 
Próbuj w takim razie. Jeżeli zgodził się na wspólną wizytę u psychologa to już pierwszy pozytywny krok. Trzymam kciuki i życzę Ci z całego serca żeby Ci się wszystko ułożyło po Twojej myśli z pożytkiem dla małego. Pamiętaj mimo to, że syna tez kochasz, a to on jest tym słabszym ogniwem i w tym wszystkim ma tylko Ciebie, bo przeciez nie o Ciebie tu chodzi ale o niego. Facet jaki by nie był dziś jest, a co przyniesie jutro to różnie bywa, a mały zawsze będzie za mamą i nie możesz go zawieść.
 
Próbuj w takim razie. Jeżeli zgodził się na wspólną wizytę u psychologa to już pierwszy pozytywny krok. Trzymam kciuki i życzę Ci z całego serca żeby Ci się wszystko ułożyło po Twojej myśli z pożytkiem dla małego. Pamiętaj mimo to, że syna tez kochasz, a to on jest tym słabszym ogniwem i w tym wszystkim ma tylko Ciebie, bo przeciez nie o Ciebie tu chodzi ale o niego. Facet jaki by nie był dziś jest, a co przyniesie jutro to różnie bywa, a mały zawsze będzie za mamą i nie możesz go zawieść.
Jasne oczywiście , ze dziecko będzie zawsze najważniejsze. Dzieki za tych kilka słów
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry