• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

2-latek nie chce się na nic zdecydować

P

pani.olga

Gość
od kilku dni mam problem z moim 2-latkiem. kiedy pojawia się moment wyboru czegoś, on zachowuje się tak, jakby zmieniał zdanie co 10 sekund. dla przykładu sytuacja z dzisiaj: kładliśmy małego spać, a on powiedział, że chce pić. mąż przyniósł bidon, ale gdy podał go synowi, ten zaczął odpychać ręce i powtarzać "śpimy, śpimy". kiedy mąż odstawił bidon, syn zaczął krzyczeć i popłakiwać, powtarzając, że chce pić, ale w momencie, kiedy dostał bidon kazał go z powrotem odstawić i krzyczał "śpimy, śpimy". taka sytuacja trwa przez kilkanaście minut, czasem dłużej i nie ma na to ŻADNEJ metody. nie pomaga tłumaczenie, zachęcanie ("sprawdź, czy smaczny soczek", "napij się, to Twój ulubiony" itd.). syn cały czas powtarza pod nosem "to nie, to nie" i oczywiście cały czas płacze, a czasem zaczyna wyć, jakby go ze skóry obdzierali. jestem załamana i po którymś razie w ciągu dnia po prostu mam ochotę go udusić (oczywiście metaforycznie). jakieś pomysły?
 
reklama
Rozwiązanie
Poczytam bo oprócz 2.5 latka mam 2 miesiączka córkę i serio brakuje mi czasami sił na uzeranie się z nim..

Hubert 18.02.2015 [emoji213]
Wiktoria 06.06.2017 [emoji214]
To tak jak u mnie z tym że mała ma po prostu "genialne" pomysły i realizuje je w ciągu 30 sekund jak mama na przykład robi siku. Mam też 1,5 miesięcznego synka i nie raz już lecialam "ratowac" sytuacje z młodym na rękach...
reklama
Poczytam bo oprócz 2.5 latka mam 2 miesiączka córkę i serio brakuje mi czasami sił na uzeranie się z nim..

Hubert 18.02.2015 [emoji213]
Wiktoria 06.06.2017 [emoji214]
To tak jak u mnie z tym że mała ma po prostu "genialne" pomysły i realizuje je w ciągu 30 sekund jak mama na przykład robi siku. Mam też 1,5 miesięcznego synka i nie raz już lecialam "ratowac" sytuacje z młodym na rękach...
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry