• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

3-5 lat w przedszkolu

kiwaczka89

Fanka BB :)
Hej, doradźcie mi coś doświadczone mamy. Mam dosłownie za płotem przedszkole/szkołe podstawową. Grupy w przedszkolu są podzielone następująco: 3-5 lat i 5-6 lat. Chcę córkę posłać do przedszkola od września i mam masakryczne obawy czy posłanie 3,5 letniej corki do przedszkola gdzie będzie w grupie z 5latkami jej nie zaszkodzi.. Wiem, że może się również czegoś nauczyć od starszaków ale czemu nie zrobili grupy 3-4 razem i 5-6latków? ;/ Boje się że nauczycielki nie ogarną takiej rozbieżności, bo jednak inne umiejętności posiada 3 letnie dziecko a inne 5latek. Ale też nie chce by córka kolejny rok przesiedziała w domu z babcią (niestety opcji żeby zawozić do innego przedszkola nie mamy). Czy któraś mama może coś doradzić z jej doświadczenia? Czy mam się czegoś obawiać? Zapisy coraz bliżej a ja świruje..
 
reklama
U nas w przedszkolu jest bardzo podobnie. I nie ma z tym żadnego problemu.
Każda grupa wiekowa ma swojego opiekuna (oddzielnie dla 3-latków, 4-latków, 5-latków i 6-latków). I tak np. w czasie gdy 4-latki realizują przy stolikach podstawę programową, to młodsze dzieci robią coś innego, np. jakieś zabawy na dywanie ( i odwrotnie). Pań w młodszej grupie na zmianie zawsze jest min 3, by w razie czego wspomóc dziecko np. w toalecie i aby żadna z grup nie została bez opiekuna.
Podejrzewam, że w młodszej grupie pozostają 5-latki, które by nie dały rady w grupie starszej - przynajmniej u nas tak jest. Ale i tak w ciągu roku są sukcesywnie przesuwane do grupy starszej. W starszej grupie nie ma "spania", a jedynie odpoczynek poobiedni. Dzieci mają zdecydowanie więcej zajęć przygotowujących do szkoły, a zdecydowanie mniej czasu na zabawę.
 
U nas w przedszkolu jest bardzo podobnie. I nie ma z tym żadnego problemu.
Każda grupa wiekowa ma swojego opiekuna (oddzielnie dla 3-latków, 4-latków, 5-latków i 6-latków). I tak np. w czasie gdy 4-latki realizują przy stolikach podstawę programową, to młodsze dzieci robią coś innego, np. jakieś zabawy na dywanie ( i odwrotnie). Pań w młodszej grupie na zmianie zawsze jest min 3, by w razie czego wspomóc dziecko np. w toalecie i aby żadna z grup nie została bez opiekuna.
Podejrzewam, że w młodszej grupie pozostają 5-latki, które by nie dały rady w grupie starszej - przynajmniej u nas tak jest. Ale i tak w ciągu roku są sukcesywnie przesuwane do grupy starszej. W starszej grupie nie ma "spania", a jedynie odpoczynek poobiedni. Dzieci mają zdecydowanie więcej zajęć przygotowujących do szkoły, a zdecydowanie mniej czasu na zabawę.
liczę na to! z tego co wiem to są dwie Panie na całą grupe 3-5 lat. Zaczynam histeryzować jak jakaś nawiedzona maDka, a co dopiero będzie w pierwszy dzień przedszkola 😱
 
liczę na to! z tego co wiem to są dwie Panie na całą grupe 3-5 lat. Zaczynam histeryzować jak jakaś nawiedzona maDka, a co dopiero będzie w pierwszy dzień przedszkola 😱
Liczba "cioć" jest zależna od liczby dzieci reguluje to ustawa. Jeśli się nie mylę 1 Pani na 7-8 dzieci.Wiec nie może być więcej czy mniej. Uważam , że za bardzo się nakręcasz. Jesli dziecku sie nie spodoba to tak jak piszesz jest babcią. Moja córka chodzi do żłobka od 15 miesiąca życia i ja mama jakoś żyję. Pani dyrektor w żłobku powiedziala mi w 1 dniu jesli mama wytrzyma to i dziecko się wdroży przyzwyczai i polubi i tak jest. Pamiętaj wszelkie ograniczenia są w głowie ale mamy 😁. U nas też 3-5 lat grupa bo córka od września do przedszkola.
 
U mnie jest jedną grupa dzieci 2.5-6 lat cudownie funkcjonują. Są 2 panie, cała grupa 20 osób. Świetnie dają radę. Moja córka poszła w wieku 2.5 lat i jest bardzo zadowolona
 
reklama
Moja córka też jest w grupie 2,5 - 6 . To przedszkole Montessori. Bardzo na tym korzysta, pracuje stosownie do wieku ale też bardzo dużo uczy się od starszych dzieci. Najczęściej mamy stresują się bardziej od dzieci które szybko się aklimatyzują
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry