Witajcie EEG wyszło nam ok i odstawiamy luminal, potrwa to 5 tygodni. Ale pani neurolog po 10 min badaniu stwierdziła, że Paulinka nie zrobiła wielkich postępów ruchowych przez te 2 miesiące



Nie wspomniałam, że dopiero jak rozbierałam małą włączyła grzejnik, a jak jest jej zimno albo się boi, to zaciska rączki spina się i koniec. No to jak miała jej pokazać co potrafi? tym bardziej, że nawet do niej nie zagadała

Zadawała mi pytania typu: czy dziecko się już świadomie uśmiecha (od ponad miesiąca), czy wymawia pojedyncze literki ( już dawno je łączy), czy skupia wzrok na mojej twarzy ( jak chodzę po pokoju to wodzi za mną wzrokiem), zupełnie jakby traktowała ją jak upośledzone dziecko

Jak to powiedziałam wczoraj rehabilitantce to mało z krzesła nie spadła, ćwiczy z nią co tydzień i widzi postępy dziecka. Np, od tyg mała łapie raczkami za stópki a wcześniej miała je przykurczone przy klatce piersiowej. Jest rozgadana, wesoła uśmiecha się nawet do obcych, próbuje przekręcać z brzucha na plecy ( ze 3 razy się jej udało).
Muszę się skonsultować z innym neurologiem, bo jak mam płacić za takie informacje to wolę kupić dziecku jakiś sprzęt do rehabilitacji za te pieniądze.
No to sobie ponarzekałam a co do wyników morfologii to pewnie nic złego tam nie ma ale lepiej niech lekarz to zobaczy.
Nie było mnie wczoraj bo bujałam się z grzybami a dziś jeszcze gotowałam i marynowałam ;-)
Miłego dzionka :-)