reklama

A może Czę-100-chowa???:)

PS. Czy bardziej doświadczone mamusie powiedzą mi gdzie mogę kupić Miśkowi kurteczkę jesienną? bo i ile kombinezony w sklepach są, to na teraz czy na typową jesień nic nie znalazłam :no:

Mnie udało sie jeszcze latem kupić w Galerii Jurajskiej, ale teraz to może byc bardzo drogo. Jak bedziesz miała mozliwość sprawdź na Wałach Dwernickiego, może w Jagiellończykach. Bo Galeria może zabić ceną. Ale na przykład w C&A ceny nie powalały.....Trzeba troche połazić ;-)

A w weekend na forach zawsze jest spokojniej....zazwyczaj czas spędzamy z rodzinką, prawda? Korzystałyście z ostatnich ciepłych chwil? Ja nawet męża zaciągnęłam za spacer - aż musiałam zdjecia zrobić, żeby taka chwilę upamiętnić :p

Marta - zdrówka życzę:tak::tak: Dużo pij, może herbatka z sokiem malinowym? Na gardło polecam tabletki Isla (do ssania), wapno - do rozpuszczenia w wodzie....Kuruj się, bo kaszel po porodzie to mało przyjemna sytuacja....:sorry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
No właśnie...widzieliśmy kurteczki w C&A, tak samo jak kombinezony zresztą...ale wtedy było lato i jakoś wydawało nam się, że to za wcześnie...a teraz plujemy sobie w brodę strasznie, bo naprawdę ceny były świetne
 
Witajcie w poniedziałkowy poranek....
Widzę że wątek zamarł :(
A ja chora :( na szczescie nie mam goraczki, ale katar, kaszel i gardło boli :/ jak na zlosc na samej koncowce... Noc cięzka była przez to wszystko, nie bede sie dzisiaj za bardzo udzielała chce wylezec w łóżku moze przejdzie. Pozdrawiam

No to się kuruj bo u mnie przeziębienie przyczyniło się do wcześniejszego porodu. No tobie to nie grozi bo i tak końcówka ale dla dzidziolka lepiej nie chorować. czosnek cytryna miód i leż w łóżku. Buziaki
 
Ja nie kupuję ciuszków bo mam wszystko to nawet nie wiem gdzie :sorry: a ja miałam roboty bo mój w sobotę grzybów mi nawiózł i wczoraj słoiki i suszenie miałam. Jeszcze pranie jak zwykle. ;-)
Dziś byliśmy z małą na pobraniu krwi, udało nam się też złapać sporo moczu do badania. :-) A Paulinka była taka grzeczna że panie w lab nie mogły się nadziwić. Dopiero jak usłyszały ile przeszła to zrozumiały, że dla niej ukłucie w paluszka to pikuś ;-):tak: No bo wenflony miała non stop przez 2,5 miesiąca a i 2 dojścia centralne zaliczyła. Rozglądała się tylko zaciekawiona, przyglądała się paniom i nawet uśmiechała :-D Kochane dziecko :tak:
 
Dziękuje, pije dużo ile sie tylko da :D za to mam co chwile spacer do WC :D ale to dobrze bo chociaz szybciej moze przejdzie.... Kuruje się czym się tylko da :D nie powiem bo już lepiej jest, oby przeszło jak najszybciej... a tu trzeba siły zbierac na godzine 0 :D
Ide dalej leżakowac. Miłego popołudnia ;)
 
Melduje się jeszcze w dwupaku...
Co tam u was słychac???
Ja juz lepiej sie czuje, gardło ustepuje, kaszlu prawie nie ma tylko katar został :/ i podejrzewam że bedzie sie jego najciezej pozbyc... ale dobrze ze chociaz schodzi z zatok...
Jutro rano czeka mnie wizyta w szpitalu az jestem ciekawa co ten moj doktorek wymysli.... i jak tam maleństwo sobie żyje moze sie dowiem...
Pozdrawiam!!!
 
No właśnie miałam pytać jak się czujesz dobrze, że juz lepiej. Zakopałam się na wątku dla wcześniaków :sorry: Trzymajcie kciuki za wizytę u neurologa dziś po południu. :-(
 
reklama
Witam :D
hehehe kochana musze Cie rozczarowac :D bo jestem w domu :D w sumie to i dobrze.... jak na razie u mnie cisza, dzidziolek wysoko jest i nie ma zamiaru jak na razie wychodzic na ten swiat :D w piatek czyli w dzien terminu musze sie pojawic znow w szpitalu.... zero skurczy i mam sie kurowac... bp jak na razie nos zapchany od kataru :/ ale juz mi przechodzi.... za to moja mame chyba zarazilam bo ja rozłozyło, lepiej niech jej tez przejdzie bo kto będzie sie nami opiekowal jak bede w szpiatlu :|
Tak sobie po cichu tłumacze ze mały chyba czeka na tate az zjedzie w sobote :D i dlatego ma w nosie wychodzenie :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry