Witajcie.
Mnie weekend baaaaaaaardzo szybko minął, zresztą jak każdy weekend, kiedy mąż jest. Poimprezowała sobie rodzinka, ja nie siedziałam za bardzo z nimi bo mały marudny był, zresztą gwarno było i trochę nie pasowało jemu.
Paulinka dzielna dziewczynka jest, zresztą rodzice też, na pewno postępy są i trzymamy kciuki za wizyty.
Nulini dobrze że się dzielnie trzymasz, zdrówka dużo i niech już w końcu to przeziębienie nie męczy Ciebie i maleństwo. Udanej wizyty
Nasz synek w niedziele skończył miesiąc!!! Rośnie jak na drożdżach
Pozdrawiam Was.
Mnie weekend baaaaaaaardzo szybko minął, zresztą jak każdy weekend, kiedy mąż jest. Poimprezowała sobie rodzinka, ja nie siedziałam za bardzo z nimi bo mały marudny był, zresztą gwarno było i trochę nie pasowało jemu.
Paulinka dzielna dziewczynka jest, zresztą rodzice też, na pewno postępy są i trzymamy kciuki za wizyty.
Nulini dobrze że się dzielnie trzymasz, zdrówka dużo i niech już w końcu to przeziębienie nie męczy Ciebie i maleństwo. Udanej wizyty
Nasz synek w niedziele skończył miesiąc!!! Rośnie jak na drożdżach
Dziś to brzmi śmiesznie ale wtedy to był horror. W miarę jak małej się poprawiało to szykowaliśmy dla niej kącik. Mieliśmy na to 3 miesiące :-) Ale niefajnie było jak mnie wzięli do szpitala tak jak stałam, ani koszuli nocnej, kapci, podkładów, mój za wszystkim jeździł i codziennie dowoził. Teraz to bym się wcześniej zabezpieczyła i trzymała torbe spakowaną ;-)
Ja miałam taki wielki brzuch w tym 27 tyg, że jak wyszłam na chwilę do sklepu, to myślałam że umrę. A w kolejkach to nie chcieli przepuszczać, sama się musiałam wpychać