reklama

A może Czę-100-chowa???:)

Nocniczki:dry: ,to ile ich kupiliście?

To fajnie, że Ania już pomału się przyzwyczaja, uważam, że im wcześniej tym dziecko szybciej odzwyczai się od sikania w pieluchę. :-) :happy:

Nie ma co przymuszać, bo się zrazi.:tak:
Mamy dwa nabytki (jeden u nas na górze, drugi u dziadków na dole). Takie zwykłe z kaczuszką (:-p).
Dzisiaj udało mi się złapać drugi raz siusiu Ani do nocniczka, siedziała po popołudniowej drzemce przed telewizorkiem i chyba po 15 minutach siedzenia zrobiła siii) Ogólnie sama nie siada, nawet w ubraniu, ale lubi nosić nocniczek albo wkładać do niego miśki. Jeszcze na razie nie kuma czaczy ale może w końcu załapie. Za to kupkę robi w iście expresowym tempie i niestety nie udaje mi się zdążyć :no::baffled::sick:.
 
reklama
My mamy zwykły z wyglądu, ale za to grający:-p
Ania usiedziała aż 15 minut:szok: , ja Darusia musiałabym chyba przywiązać:tak: , on siada ale tylko w ubraniu, a jeśli chcę go posadzić bez pampersa to wielki sprzeciw, ne ne ne i kiwa głową:no: , więc chyba jeszcze muszę poczekać, ale Ania jest na dobrej drodze, zapewne szybko zrezygnuje z pampersa.:tak:
 
Jeszcze trochę ma katarek, a zęby strasznie topornie się wybijają, a dziąsła napuchnięte jak balony.:wściekła/y: :tak:
To dobrze, że Ania przechodzi bezkatarowo, ja już wymiękam.
Muzykalny to jest, a książeczki czyta w expresowym tempie, też bym chciała tak umieć czytać:-D .

Będziemy w niedzielę na Parkitce i podobno ma być ładnie, więc jeśli nie macie innych planów i pogoda by dopisała to może spotkamy się na placu zabaw może ok. 16?

Pozdrawiam
 
Chyba gdzieś pojechaliście, bo nie zaglądasz na forum, więc może spotkamy się innym razem.
Życzę udanej niedzieli.
Witam.
Wczoraj byliśmy u znajomych na urodzinowym cieście i kawie więc nie miałam już czasu zajrzeć. Praktycznie cały weekend nie zaglądałam i baaaaaaarodzo tego żałuję :wściekła/y::-(:no::errr::sad:. Bo byśmy się przecież spotkały na Parkitce. I co najśmieszniejsze - ja dzisiaj w okolicach 16-tej przejeżdżałam koło tego placu zabaw i mówię że dużo dzieci a mąż mówił, że dawno tam nie byliśmy, fuck, fuck...
 
My mamy zwykły z wyglądu, ale za to grający:-p
Ania usiedziała aż 15 minut:szok: , ja Darusia musiałabym chyba przywiązać:tak: , on siada ale tylko w ubraniu, a jeśli chcę go posadzić bez pampersa to wielki sprzeciw, ne ne ne i kiwa głową:no: , więc chyba jeszcze muszę poczekać, ale Ania jest na dobrej drodze, zapewne szybko zrezygnuje z pampersa.:tak:
Ania usiedzi na nocniku jak jej włączę tv, najlepiej reklamy albo posadzę w pobliżu sortera i innych zabawek, ale często marudzi i wstaje. Zresztą ma takie humorki, że raz działa ten sposób a raz nie. W końcu Daruś się przekona do nocniczka. Może szybciej załapie od Ani...
 
reklama
Ania była dzisiaj głosować na prezydenta, uczestniczy "czynnie" w wyborach od urodzenia praktycznie. ;-);-);-) Chociaż głosu jeszcze nie ma... Ciekawe, co z tych wyborów wyniknie... Byliście?

Szykujemy się do kąpieli i mała będzie z głowy... jak ładnie zaśnie oczywiście.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry