Dziewuszki wczoraj miałam wizyte u gina. Dzidzia dobrze sie rozwija, ma całe 53,9 mm
Gin nagrał nam na pedriva 4 filmiki jak dzidzia szaleje w brzuszku
A tu Wam wklejam zdjątko- mało na nim widać, ale chce się pochwalić MOJĄ dzidzią
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
! 


i na zakupy wyskoczyć, hm... A czasu mało!!!!
Matko ile oni przy tej zabawie robia chałasu. Zauważyłam ostatnio, ze u nas tatus jest od głupich i chałaśliwych zabaw,a mamusia od tych bardziej spokojnych, edukacyjnych
;-)
No i Zoska jak pójdzie gdzieś gdzie jest dywan to sie boi po nim chodzic
Jak jakis mały dzikus co dywanu w życiu nie widział








Mam mnóstwo wątpliwosci co do tego,ze moze mi się udać, ale po tym jak mloda urzadziła dziś wieczorem cyrk z zasypianiem jestem zdetermionowana. W piątek zaczynamy nauke zasypiania samodzielnie w łózeczku


Juz sobie wyobrazam jak Żośka bedzie się darła
Boję sie tylko, ze zmiekne jak będzie bardzo wyła. Dzis doszłam do wniosku, ze trochę za bardzo ja rozpieścilismy





krycha ogromne dzieki za przesłanie mi tej ksiazki na maila:-):-):-)
Przez to swoje roztrzepanie kompletnie o niej zapomniałam. Dzis dopiero sprawdziłam maila
Ksiązka tak mnie wciagneła, ze juz ją przeczytałamMam mnóstwo wątpliwosci co do tego,ze moze mi się udać, ale po tym jak mloda urzadziła dziś wieczorem cyrk z zasypianiem jestem zdetermionowana. W piątek zaczynamy nauke zasypiania samodzielnie w łózeczku
Juz sobie wyobrazam jak Żośka bedzie się darła
Boję sie tylko, ze zmiekne jak będzie bardzo wyła. Dzis doszłam do wniosku, ze trochę za bardzo ja rozpieścilismy
Mam do ciebie pare pytań:
1. czy twoja córeczka śpi w swoim pokoju czy z wami?
2.czy wcześniej zasypianie długo jej zajmowało( moja Zocha czasem ani myśli iśc spać)
3. Czy faktycznie nie brałas małej na rece nawet jak mocno płakała?
4.Czy twoja córeczka budzi się w nocy?
To chyba na razie tyle;-);-)
Sorry, ze jestem taka upierdliwa, ale skoro tobie sie udało nauczyć małą samodzielnego zasypiania to skorzystam z twojego doświadczenia.![]()
... Doskonale wiem co czujesz, bo również to przeżywałam, ale spokojnie, wszystko jest do przejścia! Ja na samym początku tak nie dokońca stosowałam się do książki, bo pierwsze trzy, chyba, dni, jak Oliwka zasypiała ja byłam obok Niej. Płakała strasznie, bo chciała na rączki, ale ja cały czas spokojnie Jej powtarzałam, że jestem przy Niej, że będę nad Nią czuwać dokąd nie zaśnie i głaskałam Ją po pleckach. Oj, trwało to z godzinę chyba, ale zasnęła i to było najważniejsze. Później zaczęłam już stosować nakazane minutki i nawet źle nie było. Pierwszy raz 40 minut płaczu, a potem już tylko krócej
! Twoja stanowczość będzie Ci bardzo potrzebna. Dziecko będzie się buntować, bo to ogromna zmiana, ale zaakceptuje ją w końcu, bo będzie czuła, że tak ma być! Wytrzymasz Jej płacz zobaczysz :-), robisz to w słusznym celu, krzywda Zosieńce nie będzie się działa, a to co zobaczysz i obie przeżyjecie to tylko akt buntu, bo ma prawo się buntować przed tą zmianą tak samo jak Ty masz prawo Ją wprowadzić! Będzie dobrze 

... No i już odpowiadam Ci na Twoje pytania:
...)
:-
! Czyli myślę, że się zacznie jak 5 - tki będą szły
... Ale jak smoka dostanie to, zazwyczaj, od razu odpływa, ale zdarza Jej się, że przebudzi się bardziej i wtedy marudzi no i się zaczyna buczenie, wyciąganie rączek, ale nic z tego! Mówię, że jest noc, że ma się położyć na podusi i że będę nad Nią czuwać i zasypia, bo co ma zrobić ;-)? Ekstramalnie się zdarzy, że to nic nie daje, to Ją wtedy wyciągamy z łóżeczka, połazi trochę po domu, zobaczy, że jest ciemno, a my w łóżku i wtedy przylezie do nas, powala się trochę, poprzytula i zasypia, ale to się nam zdarzyło chyba z 2 razy! No cóż, dorośli też czasem mają problemy ze spaniem...

! Trzymam za Was kciuki i nie poddawaj się, bo naprawdę warto! Aaaa, mam nadzieję, że Twój mąż również jest przekonany do tej metody, bo Jego wsparcie będzie Ci bardzo potrzebne!
, dobrze, że od salonu, więc jak będziemy szli spać to w sypialni ich nie będzie słychać, ale teraz to mnie strasznie wkurzają!!!!


!!! No i jak tam mamusie dzisiejsze samopoczucie? Bo moje świetnie
! Dziś znów wybywamy z Oliwką do ludzi i aż mi się humor od tego bardzo dobry zrobił!!!
... Hop, hop!!! Bo przez priva będę ściągać ;-):-)
!







Byłam już na spacerku z młodą, jak sie obudzi to śmigniemy jeszcze raz:-):-)

Ja też nie zamierzam przez pierwsze dni zostawiać małej samej w pokoju, ale bedę starała się jej nie wyciagać z łożeczka
No i młoda tez spi z nami. Mamy dodatkowy pokój, ktory teraz jest sładzikiem rzeczy wszelakich i który kiedys ma byc Zosi. Ale jakos nie wyobrażam sobie by na razie spała w innym pokoju niz my;-)

Koleś w jednym ze sklepów mówił , ze chicco robi buble i proponował inny polskiej firmy. Na pierwszy rzut ok ok i wygodny, ale mocowanie fotelika do siedzenia, beznadzieja. Jedna reka bym te klamry wyrwała
Nie chce myslec co by się działo podczas wypadku. Doradzcie coś bo zgłupiałam;-)
, ale mam nadzieję, że od poniedziałku znów się pojawicie ;-)
... My zdecydowaliśmy się na taki http://www.2o2.pl/p,pl,0569,foteliki-samochodowe-9-25-kg-zenith-coneco.html (my mamy ten szary z niebieskim) i powiem Ci, że jesteśmy bardzo zadowoleni. Ma certyfikat europejski, więc testy bezpieczeństwa przejść musiał. Mocowanie jest mocne (przekładasz normalny pas, między plastik a oparcie fotelika i zabezpieczasz (na dole pas klamrą i dodatkowo są dwa metalowe bolce, które wypaść nie mogą). Jak dobrze wszystko zamocujesz i ponaciągasz pasy fotelik się nie ruszy. Dodatkowym plusem jest rozkładane siedzenie do spania, Młoda wygodnie sobie w nim jeździ i jak śpi i jak rozrabia. No i wszystko widzi, bo jest dosć wysoki. A jeszcze zabawkę do tego dodają, ale to taki malutki, kolejny plusik ;-). Nie namawiam, ale przyglądnij się mu, może też Wam przypasuje. My kupowaliśmy w Świecie Dziecka na Pułaskiego (hm... czy ja dobrze zapamiętałam ulicę, hm... tam poniżej sportowego), bo nie mieliśmy czasu kupować przez neta. Więc myślę, że jeszcze mogą je mieć
. A z droższych polecam taki Fotelik samochodowy Britax First Class Plus 2010 0-18 kg, jest rewelka, choć przedział kilogramowy zupełnie inny... A właśnie w jakim przedziale wagowym szukasz forelika?