K
krycha
Gość
Witam, witam!!! Jak Wam weekendzik minął? My rodzinnie się szwędaliśmy i odpoczywaliśmy ;-), od kompa też 

...
Oliwcia ma się już dużo lepiej, czekamy jeszcze aż apetyt Jej wróci i już będzie calkiem cacy ;-). W sobotę byliśmy u lekarza i została osłuchana, pooglądana i wyszło, że zdrów jak ryba jest to nasze dziecię i to pewnie winowajcami są zęby no i jak mój wąż smarował Jej dziąsełka żelem to wymacał dziurkę, sprawdziłam i jest faktycznie - Oliwce wychodzi piąteczka, prawa, dolna i to dopiero pierwsza
... Juz się boję co będzie dalej...
Dobra, zmykam wcisnąć w Młodą jakieś śniadanko, do klikania Laseczki, papatki


...Oliwcia ma się już dużo lepiej, czekamy jeszcze aż apetyt Jej wróci i już będzie calkiem cacy ;-). W sobotę byliśmy u lekarza i została osłuchana, pooglądana i wyszło, że zdrów jak ryba jest to nasze dziecię i to pewnie winowajcami są zęby no i jak mój wąż smarował Jej dziąsełka żelem to wymacał dziurkę, sprawdziłam i jest faktycznie - Oliwce wychodzi piąteczka, prawa, dolna i to dopiero pierwsza
... Juz się boję co będzie dalej...Dobra, zmykam wcisnąć w Młodą jakieś śniadanko, do klikania Laseczki, papatki

Za to od drugiej połowy ciazy czułam sie świetnie:-)
Ja w ogole jakoś ostatnio nudze sie. Chyba zaczynam marzyc o powrocie do pracy
... Szkoda mi Jej okropnie!!! Mam dość siedzenia w domu, pewnie, że mam, ale wytrzymam jeszcze trochę! Wiem, że Młoda na tym korzysta, później drugi Szkrab, a potem będę tęsknić za taką labą
... No nie wiem co Ci doradzić, ale mąż ma troszkę racji, chociaż z drugiej strony przed wszystkim się nie uchronisz! Ale te godziny pracy macie paskudne! A Ty jako ciężarna nie masz jakiś ulg w związku z nimi? Np. mniej godzin pracy, albo w jakiś bardzije przyjaznych godzinach?