Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
własnie MoniQa mam te same obawy i dlatego wciaz z tym zwlekamprzyznam Wam sie ze obawiam sie mojego gotowania dla synusia ... boje sie ze zle cos zrobie i tylko mu zaszkodze![]()




:-).A ona na prawde nie lubi jajek,nawet ak do zupki dam posikane zoltko to sie krzywi.Tylko kluseczki wchodza w gre.
Nie pogardzi też pomidorową i rosołkiem...


. Paula nie chce jesc z lyzeczki. Karmie ja tak 1-2x dziennie od 2 miesiecy, ale nadal nie chce ladnie otwierac buzi, tylko tak spija z lyzeczki. Karmienie jej to dla mnie stresujaca sytuacja, bo nie dosc ze malo i "brzydko" je, to jeszcze jest strasznie ruchliwa, wierci sie, macha raczkami, kopie i polowa jedzenia laduje poza buzia.
.
. U nas cały czas taka kicha jak była z jedzeniem. Ostatnio machnęłam ręką i w miarę nieduże ilości dawałam jabłko i marchew ale po 2 tygodniach jak mu wywaliło to boję się żeby nie miał na buzi śladów w dorosłym życiu. także narazie wróciłam znowu tylko do bebilonu Pepti i na deser daję gruszki williamsa z Gerbera. A na noc dodaję kaszkę ryżową do bebilonu. Jak próbowałam dać mu ugotowanego ziemniaka to zwymiotował za każdym razem
.