Joaśka
Jagodowa mama Polki
Marta - może coś w powietrzu, bo Jagoda też nie spała od 4:30.
A teraz pytanie - czy dobrze sobie tłumaczę, że pora zabrać się za walkę ze smokiem?
I powód - Jagoda budzi się co chwilę w nocy (max prześpi godzinę), gdy jej smoczek wypadnie z buzi. Muszę wstać, włożyć jej ten smoczek (sama tego nie zrobi w nocy) i iść spać. Usypia dalej bez problemu, ale pod warunkiem, że zrobię to szybko. Jeśli wezmę ją na przeczekanie, to się wybudza i 3h mam z głowy. Może jak się nauczy spać bez smoczka, to się nie będzie budzić? Powoli niewydalam. Zazwyczaj wieczorem usypia bez smoczka, ale budzi się w pewnym momencie i się go domaga.
A teraz pytanie - czy dobrze sobie tłumaczę, że pora zabrać się za walkę ze smokiem?
I powód - Jagoda budzi się co chwilę w nocy (max prześpi godzinę), gdy jej smoczek wypadnie z buzi. Muszę wstać, włożyć jej ten smoczek (sama tego nie zrobi w nocy) i iść spać. Usypia dalej bez problemu, ale pod warunkiem, że zrobię to szybko. Jeśli wezmę ją na przeczekanie, to się wybudza i 3h mam z głowy. Może jak się nauczy spać bez smoczka, to się nie będzie budzić? Powoli niewydalam. Zazwyczaj wieczorem usypia bez smoczka, ale budzi się w pewnym momencie i się go domaga.
. Karolina też spała ze smokiem dłużej niż rok i z odstawieniem go nie było większych problemów, a ząbki też ma równe, więc na razie dam sobie spokój;-).
Za to w domku drzemki sa tragiczne, max 2 razy, a ostatnIo dwa razy po 15 minut... HELP!!!!
Dzieci czesto ponoc tak robia jesli nie uzywaja smoka w ciagu dnia a tylko w nocy.:-)