reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Kuba nie mógł zasnąc,tak biedny płakał,że mu dałam Nurofen.Nie zjadł kaszki na noc,nic nie chciał,więc czuję,że noc będzie.....truuuudna i dłuuuuga:szok::no::szok::no::szok:Moje biedne piersi....
 
Maja dzisiaj miała fatalną noc. Pierwszy raz jej się zdarzyło, ze płakała prawie cały czas. Nie spała, tylko lekko drzemała i budziła sie co trochę. Nie wiem co jest przyczyną. Albo ząbek, albo mój powrót do pracy.:baffled:

Ewamat bardzo prowdopodobne, że problemy w nocy spowodowane są twoim powrotem do pracy. U nas pierwsze dwie nocki też były nieprzespane, Małgosia miała problemy z zaśnięciem, budziła się w nocy niepokojna. Tyle nowych wrażeń i brak stałej obecności mamy robi swoje:baffled:
Teraz jest już lepiej, dzisiaj odespałałyśmy zarwane nocki:tak:
 
Milenka ostatnio śpi sama w pokoju i przeważnie do niej w nocy już nie wstajemy. Budzi się czasem 1-2 razy, ale szybko sama zasypia, nawet o mleczko nie płacze i śpi dłużej niż wtedy gdy spaliśmy z nią w pokoju :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry