mysia 23 u nas tak się jelitówka zaczęła;((...mam nadzieję,że Filipek szybko dojdzie do siebie!!!
u nas po jelitówce czas na katar...mała w nocy budziła się z zatkanym nosem.no i je jak smok,nadrabia zaległości po chorobie chyba.ja też jeszcze nigdy całej nocy nie przespałam.marzę o tym!!!
u nas po jelitówce czas na katar...mała w nocy budziła się z zatkanym nosem.no i je jak smok,nadrabia zaległości po chorobie chyba.ja też jeszcze nigdy całej nocy nie przespałam.marzę o tym!!!

no ale ją wziełam do siebie i przytulona zasneła i spała do 8:30 tzn o tej godzinie mnie zaczeła szczypać przez szczebelki
ale zaraz zrobiła potem kupę 