reklama

Ach śpij kochanie...

Też idę już do łózia, bo jutro mamy rano wizytę u okulisty. Ja mam wadę wzroku, Madzia też, mam nadzieję, ze Wiki się uchowa przed tą przykrą przypadłoscią:tak:Dobranocka kochaniutkie:tak::-D:-):crazy::rofl2:
 
reklama
Ostatnia pożegnałam ten watek i pierwsza go rano witam. Wczoraj Oli zasnęła mi dopiero przed 24.
Ale zgadnijcie o której się obudziła?
O 7.10 rano :-):-):-)
Żadnych pobudek w nocy na cyca.
Co prawda kosztowało mnie to zciąganie z jednego cyca rano, bo opróżniła tylko jednego, ale wykorzystam dziś to mleczko do ryżowej kaszki z bananami (dostanie dziś zamiast sinlacu).
 
Wktoria obudziła się dzisiaj tylko 2 razy, to też sukces:tak:Pierwszy raz 1.30, a drugi 3.30. Nie chciała jeść na leżąco w naszym łóżku, to ją odtransportowałam do jej łóżeczka> Może przez tto, a właściwie dzięki temu nie budziła się tak często jak zwykle. Nie czuła cycusia, to spała:-D, a może to tylko przypadek.
 
Kasiad, chyba ta pogoda tak dziala...Julka spala dzisaj w nocy tez bardzo ladnie <nie tak jak Oli, ale co tu narzekac> i teraz tez spi juz 1,5h.
Pogoda obrzydliwa...szaro, buro i deszczowo.:angry::wściekła/y::angry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry