• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ach te chłopyyyy!!!!!!

reklama
No dobra to ja też raz dam medal za stare czyny. Nie widząc jak wygląda i naczym polega wielkanoc (mielismy do znajomych koptów na drugi dzien swiat na śniadanie) zrobił mi wieczór walentynkowy ze swieczkami. Wytłumaczył sie z się nie zna na moich świetach ale żeby mi nie było przykro że spedzam jezdala od rodziny, kraju i itp to kupił swieczki istawiłw pokoju w kształcie serca, do tego tort w kształcie serca.:-D
Wow !!!
 
wioli, dzięki :-) 11 rok już leci :szok::eek::-):-p

dawidowe, niech ten twój romantyk już wraca, a wtedy może i podejście do rodzeństwa się zmieni :-p;-)

Ja w ciąży moge być, rodzić też moge ale dwójki takich urwisów jak Patryk to sobie jakoś nie wyobrażam :no::sorry::happy::unsure::eek: Chociaż psychicznie już się nastawiam i jak tylko Ptysiek stanie się przedszkolakiem, to z mężem bierzemy się do "roboty" :rofl2:
 
a u nas Walentynki sie skonczyly na tym ze Walentynka padla trupem spac i dopiero rano zesmy nadrobili straty:)))))))) bylo cuuuudownie i przytulaczki nago i wogole tak fajnie z ranka:))) a tak poza tym jak zesmy sie starali o Leane to "po" ja obzeralam sie jogurtami w lozku a malz kabanosami chociaz neiraz i kabanosy tez jadlam:)))))))))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry