Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mój mąż też ma swoją ekipę ASG :-) to jego pasjaDzięki wielkie! :*
Bardzo chcieliśmy, żeby to było wesele takie mniej więcej jak my sami. Faktycznie było więc pokręconeGłównie zaprosiliśmy znajomych i przyjaciół. Rodziny było niewiele i tylko najbliższa. Oboje się zgodziliśmy, że to najlepsze wyjście - nie umielibyśmy udawać, że "10 ciotka od strony prababci", której nigdy nie widzieliśmy, to bliska nam osoba. Zaprosiliśmy więc tych których znaliśmy, i którzy nas znali, bo wiedzieliśmy, że dla nich to będzie ważne.
Zresztą nawet część rodziny podchwyciła pomysł ze strojami:-) Szczególnie teść, który nam obiecywał salwę honorową pod kościołem (mój mąż i jego tata oboje są miłośnikami ASG i mają swoje drużyny, z którymi jeżdżą na strzelanki współczesne i historyczne). W sumie mundurów nie było, ale zorganizowali sobie kontusze i szable![]()
Dziś odebraliśmy zdjęcia od fotografa, nie jestem specjalnie zadowolonabo były ładniejsze, ale cóż
![]()
a to z mężusiem takie słodkie hihi