reklama

ALEKS - 28tydz, 1,150kg, 39cm

ale cudownie,że Aleks pędzi jak ogień do postawionego celu!!!w domku na pewno będzie rósł w zawrotnym tempie i nabierał sił za trzech!!!aż miło się czyta takie dobre wieści!!
jeśli chodzi o to co piszesz to zbytnio Ci nie pomogę!!mogę jedynie wesprzeć Cię!!!najważniejsze,że traficie w ręce odpowiedniego lekarza i będziesz spokojna!!
ucałuj tego krasnalka!!!:-):-):-)
i jak już wróci do domku to pokaz go nam!!!
 
reklama
Wszystko idzie w dobrym kierunku, Aleks coraz więcej porcji zjada sam ale jeszcze niekiedy trzeba mu mleczko aplikować przez sądę. Waga 2,135kg.
Myślałam że do końca tego tygodnia będę miała go już w domu ale dzisiaj jego lekarka nadmieniała że za 6-7 dni ma mieć konsultację okulistyczną więc zapytałam "czy to już będę załatwiać jak mały będzie w domu?" powiedziała że nie wie:-(.
Oj coś czuje że w tym tygodniu jeszcze nie będzie małego w domciu:no:.
Chociaż z drugiej strony niech mu tam zrobią te wszystkie konsultacje bo u nas to terminy do tych przychodni specjalistycznych są koszmarne:szok:.
 
Beti, cieszę się strasznie za Was:-)

A z mózgiem, to dowiedz się o co chodzi, czy o wylew czy leukomalację.

Nie wylewów żadnych na szczęście nie miał lekarka jakoś to tam nazwała ale z wrażenia na tą informację zapomniałam:szok:,
on jeszcze w życiu płodowym miał podejrzenie wodniaka na mózgu ale w czasie oczekiwania na termin usg plenatarnego wodniak znikł i usg nic nie wykryło, powiedziano mi że wszystko w porządku, więc nie wiem czy to się wznowiło przez to wcześniactwo, czy to coś nowego co nabył dopiero po porodzie i czemu to się tak pojawia i znika:confused:
 
Mały ma juz wszystkie karmienia podawane z butelki tylko długo mu zajmuje wypicie jego dawki ale jeśli się mu przeciągnie karmienie to znów zjada więcej. Mam nadzieję że planowane wyjście w przyszłym tygodniu jest terminem ostatecznym i w końcu będziemy razem
 
Mały ma juz wszystkie karmienia podawane z butelki tylko długo mu zajmuje wypicie jego dawki ale jeśli się mu przeciągnie karmienie to znów zjada więcej. Mam nadzieję że planowane wyjście w przyszłym tygodniu jest terminem ostatecznym i w końcu będziemy razem
Ciesze sie ogromnie trzymam kciuki za was zebyscie juz byli w domku
 
IMGP0638.jpg

Tak wyglądał Aleks w zeszła niedzielę, ten naburmuszony wzrok ma po tatusiu he he
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry