A u nas dalsza czesc wysypki, juz nie wiem co mam z ta nasza cora zrobic :-( Teraz juz nie jest czerwona i luszczaca sie, ale za to sa krostki podskorne, czuc je pod palcami. Sa pod obiema paszkami na raczkach, na brzuszku, pod jedna nozka z tylu od posladka az ponizej kolanka, pod druga jest troszke, na obu nozkach z przodu i na klatce piersiowej. Nie mam pojecia co tojest... Mialyscie cos takiego u Waszych maluchow?? A jesli tak to jak sobie z tym poradzilyscie?? Jakies masci Wam na to pomogly?? Czy to uczulenie na cos?? Pani super cudowna dermatolog dala nam pimafucort, ktory w ogole nie pomaga, poza tym mam locoid lipocrem, ktory tez nie dziala :-( Tylko kase wydalam na masci, ktore nic nie daja :-( Poza tym zaczelam na nowo dawac Jagodzie zyrtec, przestalam jak byla chora no i chcialam troszke jej dac odpoczac od wszystkich lekow.