reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

Dzięki, ja się bardzo boję. Nt 1,94 przy crl 54 mm więc to 91 centyl. Nie wiem czy to dobre usg czy źle. Oprócz tego w usg kość nosowa obecna, przepływy dobre..
Nie bój się NT jest ok u Ciebie, usg też. Wyniki popsuła biochemia ale też to ryzyko nie jest takie duże. Mi lekarz powiedział że można je zaliczyć do pośredniego. Ja też miałam czarne myśli i się strasznie nakręcałam i bałam. Zobaczysz sama się przekonasz że wszystko się dobrze skończy
 
reklama
Paulina, dla pewności zrób jakiś dodatkowy test krwi, na pewno nie pappa, tylko coś płatnego. U mnie NT było idealne, kość nosową widoczna, wszystko na usg super a wyszło, że okropne wyniki z krwi okazały się czarną przepowiednią i córeczka ma wadę genetyczną. Lepiej wydać kasę i mieć spokój niż potem przeżywać piekło niepewności. Trzymam kciuki, aby Twoje maleństwo było zdrowe!
 
Paulina, dla pewności zrób jakiś dodatkowy test krwi, na pewno nie pappa, tylko coś płatnego. U mnie NT było idealne, kość nosową widoczna, wszystko na usg super a wyszło, że okropne wyniki z krwi okazały się czarną przepowiednią i córeczka ma wadę genetyczną. Lepiej wydać kasę i mieć spokój niż potem przeżywać piekło niepewności. Trzymam kciuki, aby Twoje maleństwo było zdrowe!
Dzięki za odpowiedź. Jakie miałaś b hcg mom i pappa mom? I jakie obliczone ryzyko? Ja czekam na wyniki harmony.
 
Także ja nie lekceważę bardzo się denerwuje, myślałam też nad amniopunkcja ale lekarz który jest specjalista od badań prenatalnych w Rzeszowie zalecił ze jeśli tylko mnie stać to zrobić testy z krwi, i już jestem po pobraniu krwi. Ja mam tragiczna pappa 0,54 mom i wolne b hcg 1,65 co w zestawieniu z 91 centylem przezierności składa się na zd..
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Paulina, ale pappa masz dobrą względnie, nie ma dramatu, także też była bym dobrej myśli tutaj :)
Amnio robiłam już po tym usg, ale to formalność, bo potwierdzi wadę letalną, także teraz, mądra po czasie, moge doradzić dodatkowe testy z krwi. Sama żałuję, że ich nie zrobiłam, wierząc głęboko w dobre usg.
 
reklama
Paulina, ale pappa masz dobrą względnie, nie ma dramatu, także też była bym dobrej myśli tutaj :)
Amnio robiłam już po tym usg, ale to formalność, bo potwierdzi wadę letalną, także teraz, mądra po czasie, moge doradzić dodatkowe testy z krwi. Sama żałuję, że ich nie zrobiłam, wierząc głęboko w dobre usg.
Bardzo mi przykro z powodu tego przez co przechodzisz 😔nikt na to nie zasługuje. Teraz tak naprawdę wszystkie głupie problemy jakie mieliśmy w życiu tracą znaczenie.. Ja bym nie wytrzymała bez dodatkowego testu, bo ciągle płaczę i tak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry