calzedoniafruczka
Fanka BB :)
Franiowa Mamo, u nas nie ma dysplazji. Raz jeden jedyny w szpitalu miala katar zapewne przez przeciag. A tak to nic jej nie bylo. Odpukac;-) przyznam sie tez ze nie stronimy tak calkiem od ludzi. Oczywiscie nie odwiedzaja nas tlumy od czasu do czasu ktos wpadnie. My tez jezdzimy do dziadkow.
A na to usg to tak- podjezdzamy pod same drzwi.
A na to usg to tak- podjezdzamy pod same drzwi.
. Myślę, że bardzo ładnie przybiera i nie masz się czym martwić, nawet jak chwilę stoi w miejscu, to też nie powód do zmartwień. Gdy maluch ubywa z wagi, to wtedy jest problem.