Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny - a tabletki za 30 PLN (średnia cena) to rocznie 360. Ja ide jutro w koncu na zalozenie spirali - place 500, ale bez hormonow. Ja sie bronie przed hormonami jako takimi, a nie droga ich podania - dlatego ani implant, ani plaster ani tabsy mi nie pasuja. Wybralam niby najlepszego gina w miescie do zalozenia tej spirali i pierwszy raz bylam 2 miesiace temu. Zrobil cytologie najpierw. Po 2 tygodniach - jest wynik, ale badanie do powtorzenia, bo czegos tam nie pobral i znowu - pobral, 2 tygodnie i wizyta. Wynik super, dal mi gwarancje na zycie na 3 lata i ... mam sie pojawic jak bede miala okres, bo wtedy najprosciej zalozyc, a ja nie mialam rozwarcia przy porodzie i z technicznego punktu widzenia jestem pierworodka... No i w koncu wczoraj dostalam okres i jutro idę... 2 miesiace czekania - to cud, ze w ciązy nie jestem, a stosowalismy tylko dwie metody: L uciekal, albo ja padalam na cyce ze zmeczenia i ogladalismy film wieczorem)
BTW - mialam 2 okresy od zakonczenia (*)(*) i jak w zegarku - 28 dni...
Dokładnie Flaurka Jednorazowo 500 zł. to trochę dużo... Tzn. powiem tak - po prostu żal byłoby mi nagle wywalić taką kasę.
A poza tym - ja i tak tabletek nie mogę brać, z medycznego punktu widzenia Zostają mi gumki i spirala Albo stosunek przerywany Spirala odpada, gumki - jedną paczkę mamy już kilka miesięcy... A w ciąży nie jestem
Pieszczoszko i powiem Ci, że ma rację Grunt to mega zaufanie do faceta... No i oczywiście pozytywne nastawienie do kolejnej ciąży - w sensie, żeby dramatu nie wywołała.