Wiecie co moja mama mnie ostatnio miło zaskoczyła - jak wystąpiły problemy z łozyskiem i wielkoscia dzidzi to widzę, ze się tym martwi i dzwoni codziennie z zapytaniem co i jak. Wczoraj powiedziała, ze mi da 1.500,00 zł - na dzidzie ( np. na lekarza lub inne potrzeby dla maluszka). Aż mi miło, że się zaoferowała pomóc. To tak jak babcia - basiek.
Jednak w prawdziwej potrzebie można na nią liczyć.