kropecka
Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Czytałam sobie na marcówkach wątek o teściach i rodzicach czyli dziadkach naszych dzieciaczków i szczerze powiedziawszy jestem nieco przerażona jakie im potrafią pomysły do głowy przychodzić i jak bardzo próbują ingerować w wychowywanie swoich wnucząt. Mam nadzieję że nie będę musiała zbyt wiele walczyć z jakimiś staroświeckimi przyzwyczajeniami moich albo Maćka rodziców :/