reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Bałagan u dzieci.

klio_

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Wrzesień 2007
Postów
171
Miasto
Zabrze
Rozwiązania
0
Jak radzicie sobie z bałaganiarstwem dzieci? Synek (6 lat) wyciaga wszystkie zabawki na raz, po chwili w jego pokoju nie da się nawet przejść. Ja już nie mam siły go upominać. Przecież to chore żeby bez przerwy kazać dziecku sprzątać. Zostawić mu ten bajzel do wieczora i niech sprząta raz porządnie przed spaniem? Tylko, że mąż dostaje białej gorączki jak widzi ten bałagan a teściowa, która zajmuje sie moja małą córcią jak tylko to widzi to od razu sprząta i nie da się jej wytłumaczyć, że to Radek ma sprzątać. Tłumaczenie mu, że ma chować jedna zabawkę jak wyciąga drugą to jak grochem o ściane. Nie jest tak, że Radek czeka na babcie ze sprzątaniem bo non stop z tym walcze ale on już taki jest roztrzepany.:-(
 
reklama

amania.pl

Początkująca w BB
Dołączył(a)
4 Październik 2008
Postów
28
Rozwiązania
0
Heh, skąd ja to znam.... Tylko że u mnie nikt nie sprząta za sześciolatkiem moim, niestety sam musi. Nie ma on lekko ze mną....

Wieczorem zbiera wszystko. Oczywiście właściwie wrzuca tylko na półki jedno na drugie, a ja raz w tygodniu to układam, bo takie mam zboczenie chyba :szok:

A jak jest u Ciebie np. z odnoszeniem talerza po posiłku? Albo ścieleniem łożka? Albo z wrzucaniem ubrań do kosza na pranie?
 

klio_

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Wrzesień 2007
Postów
171
Miasto
Zabrze
Rozwiązania
0
Na pewno nic nie robi na zasadzie przyzwyczajenia. Jak go poprosze, żeby zaniósł wieczorem brudne skarpetki do prania albo odniósł talerz do kuchni to zrobi to bez problemu. Jednak trzeba nim kierować. Mam wrażenie, że jak był młodszy miał więcej nawyków teraz chyba mu sie do wszystkiego spieszy bo jak mu wydam dwa polecenia to na pewno o jednym od razu zapomni. Łóżko ja ściele ale to dlatego, że ciężko sie pościel wyciąga i chowa z szafki. Najbardziej się buntuje przy sprzątaniu, zawsze wtedy narzeka, że jest zmęczony :-D. Największym jednak problemem jest teraz jego sikanie. Zrobił się "mało dokładny". Prawie codziennie muszę myć podłogę koło muszli. Tak mu się spieszy, że nie uważa. Na razie tłumaczenie mu o brzydkich zapachach i zarazkach nie wiele daje. Jest bardzo niecierpliwy niestety.
 

doris78

Mama Kubusia i Davidka!!!
Dołączył(a)
25 Luty 2008
Postów
2 994
Miasto
Bradford(uk)
Rozwiązania
0
Oj dziewczyny witam w klubie:wściekła/y:u mnie to samo jest i ze sprzataniem i siusianiem i odnoszeniem po sobie talerza:tak:juz tez nie wiem jakich argumentow mam uzywac zeby to dotarlo do Niego,ze trzeba po sobie sprzatac,on o tym nigdy nie pamieta:no:ale o slodzycze zeby poprosic to i owszem:-D:-D
 

patrycja24berlin

Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
13 Marzec 2006
Postów
19 385
Miasto
xxx
Rozwiązania
0
Hej dziewczyny...Ja nie mam tak duzych dzieci ale pamietam sposoby moich rodzicow z dziecinstwa... Tez czesto mielismy balagan z moim bratem w pokoju i tysiace razy mama powtarzala zeby posprzatac a my wlasnie hop sip byle jak byle bylo,upchane itd... To sie tata moj raz wkurzyl,wszystko wywalil na srodek pokoju(nawet to co bylo ladnie poukladane ;-)) ze albo zrobimy porzadek jak trzeba albo wszystko pojdzie do pieca... Wylismy oboje (ja mialam wlasnie ok.6 lat moj brat jakies 4) ale sprzatalismy... Raz jak mielismy posprzatac )i tata tez grozil ze spali nam zabawki jak nie nauczymy sie porzadku) oczywiscie poszismy na dwor sie bawic a porzadki to ostatnie co nam sie chcialo...Wracamy z podworka a w pokoju tylko jeden samochodzik i jedna lalka...:szok: My w ciezkim szoku.no jak to ,gdzie nasze zabawki,placz zaraz :-D a tata ,mowilem,ostrzegalem,nie macie inynch obowiazkow jak tylko ukladanie swoich zabawek wiec teraz zabawek nie ma.... Spakowal je do worka i wyniosl na strych...a my bylismy przekonani ze je am spalil,albo wydal...Odbyla sie po tygodniu rozmowa ze jesli obiecamy ze bedziemy sprzatac po sobie to dostaniemy je spowrotem...obiecalismy i slowa dotrzymaly obie strony... No i zanim wszystko wywalalaismy na srodek dwa razy przemyslelismy czy napewno wszystko na raz nam potrzebne...

Moja Noemi ma 2 lata i 4 miesiace i od najmlodszych lat ucze ja porzadku,,,czesto sie buntuje gdy ma cos pozbierac,ale nie odpuszczam... Oczywiscie nie kaze jej sprzatac wszystkiego ale gdy np.wysypie caly kosz zabawek to chociazby tylko 4 klocki sprzatela to juz jest cos...No i ucze ja ze jesli konczy sie bawic jedna rzecza to trzeba najpierw ja schowac a wtedy moze wyciagnac nastepna ...no i czesto konczy sie to sukcesem...npbawila sie ciastolina wiec usi najpierw pochowac do pudelek a wtedy moze zabrac sie za puzzle...:-)

Znam przypadek gdzie chlopak ma lat 9 a dziewczynka 6...To co widze w ich pokojach to poprostu katastrofa...Ciuchy w skrzynkach z zabawkami,rzeczy gdzie sie rozbiora tam leza,wyczyszczenie taolety po sobie to juz wogole kosmos,umycie rak po skorzystaniu z niej to tez rzecz nienormalna!!! Ale tu wlasnie wina rodzicow bo oni tego dzieci nie ucza....uwazam ze kazde dziecko powiinna miec jakies minimalne obowiazki...
 

Dzagud

mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)
Dołączył(a)
24 Maj 2005
Postów
4 012
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
No to ja też taka wyrodna matka jestem że żądam sprzątania po sobie. Moja starsza ma 6,5 roku. Nie wyobrażam sobie że miałaby po zabawie nie pozbierać zabawek. Nie mówię że chętnie i szybko, ale robi co musi. To samo z zanoszeniem po sobie talerza czy powieszenia ubrań lub wrzucenia do brudów. Czasem ją z łóżka wyciągam i każę odnieść czy wrzucić do prania. Gdyby nie to to ja bym chodziła po całym mieszkaniu i zbierała po Niej. Moja młodsza córcia ma 1 rok i 4 miesiące i też już wie, że wieczorem albo przed wyjściem na spacer trzeba posprzątać (częściej nie ma co, bo i tak zaraz wszystko wywali). Na razie siadam z Nią na dywanie i sprzątamy razem - ona mi donosi zabawki do schowania, ale raz już się zdarzyło że na hasło "spacer" sama wszystko pięknie pozbierała.
 

aniaslu

Administratorka czyli ja tu rządzę ;)
Członek załogi
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2004
Postów
2 663
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
37
Zauważyłam, że dzieci potrzebują mojego wsparcia w czasie sprzątania. Samo hasło " zróbcie porządek" nie działa, bo jeśli jest duży bałagan, po prostu nie wiedzą od czego zacząć. Dlatego pomagam mówiąc: klocki do zielonego pudła, samochody do czerwonego pudła itd... Ułatwiam im życie i sobie również, bo zabawki są posegregowane. Widzę też pierwsze efekty- sami zaczynają sprzątać i układać:-)
Oczywiście za każdym razem chwalę i dopinguję do działania. Jeśli zaczyna się afera, mówię, że jeśli zabawek jest zbyt wiele, możemy część schować;-) Oczywiście są dąsy i kwiki, ale rzeczy trafiają do pudełek i szuflad:-) No i najważniejsze- sama siebie pilnuję, a jestem (niestety) bałaganiarą, żeby dzieci widziały, że dbanie o porządek dotyczy całej rodziny:tak:
 

klio_

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Wrzesień 2007
Postów
171
Miasto
Zabrze
Rozwiązania
0
Radek też szybciej bierze sie za sprzątanie jak ja z nim zaczynam. Potem już sam sprzata ale najgorzej to się zabrać. Zresztą my też tak mamy, najgorzej się za cos zabrać potem już samo idzie. Mały też miał na początku problemy bo nie wiedział co ma robić więc mu mówiłam, że ma brać to co ma najbliżej, po jednej rzeczy i odkładać ją na swoje miejsce, najpierw podłoga potem tapczan, stolik, szafki. Chodziło mi o to żeby nie próbował ogarnąć całego bałaganu na raz bo to zniechęci, tylko małymi kroczkami. Teraz wystarcz, że mu powiem posprzataj. (tak z 10 razy w ciągu godziny) w końcu posprząta, już nie pyta co ma sprzątać i jak. Największy teraz problem jest z tym, że zamiast sprzątać zaczyna nagle sie bawić jakąś zabawką albo zwyczajnie zapomina, że ma sprzątać i zajmuje się czymś innym stąd te ciągłe 'Posprzątałeś!?' i on już wie co ma robić.
 
reklama

Izabelinda

Mama Dominisia i Patrysi
Dołączył(a)
17 Luty 2008
Postów
3 407
Miasto
Gdynia
Rozwiązania
0
Na pewno nic nie robi na zasadzie przyzwyczajenia. Jak go poprosze, żeby zaniósł wieczorem brudne skarpetki do prania albo odniósł talerz do kuchni to zrobi to bez problemu. Jednak trzeba nim kierować. Mam wrażenie, że jak był młodszy miał więcej nawyków teraz chyba mu sie do wszystkiego spieszy bo jak mu wydam dwa polecenia to na pewno o jednym od razu zapomni. Łóżko ja ściele ale to dlatego, że ciężko sie pościel wyciąga i chowa z szafki. Najbardziej się buntuje przy sprzątaniu, zawsze wtedy narzeka, że jest zmęczony :-D. Największym jednak problemem jest teraz jego sikanie. Zrobił się "mało dokładny". Prawie codziennie muszę myć podłogę koło muszli. Tak mu się spieszy, że nie uważa. Na razie tłumaczenie mu o brzydkich zapachach i zarazkach nie wiele daje. Jest bardzo niecierpliwy niestety.
Nosz typowy facet, oni mają taką psychikę, trzeba wydawać po jednym poleceniu albo spisać wszystkie na kartce bo zapomną :-D:-D:-D

Radek też szybciej bierze sie za sprzątanie jak ja z nim zaczynam. Potem już sam sprzata ale najgorzej to się zabrać. Zresztą my też tak mamy, najgorzej się za cos zabrać potem już samo idzie. Mały też miał na początku problemy bo nie wiedział co ma robić więc mu mówiłam, że ma brać to co ma najbliżej, po jednej rzeczy i odkładać ją na swoje miejsce, najpierw podłoga potem tapczan, stolik, szafki. Chodziło mi o to żeby nie próbował ogarnąć całego bałaganu na raz bo to zniechęci, tylko małymi kroczkami. Teraz wystarcz, że mu powiem posprzataj. (tak z 10 razy w ciągu godziny) w końcu posprząta, już nie pyta co ma sprzątać i jak. Największy teraz problem jest z tym, że zamiast sprzątać zaczyna nagle sie bawić jakąś zabawką albo zwyczajnie zapomina, że ma sprzątać i zajmuje się czymś innym stąd te ciągłe 'Posprzątałeś!?' i on już wie co ma robić.
Jak tak czytam o Twoim synku to jakbym o swoim czytała. Też muszę się dopytywać co chwilę z drugiego pokoju: posprzątałeś? ubrałeś się? przeczytałeś czytankę? Bo wokoło tyyyle zabawek i ciekawszych zajęć, które odrywają go od obowiązków hahah.
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
J Problem ze sprzątaniem :( Potrzebuję porady 19
N Luźne pytanie - 2 dzieci, 2 pokoje Potrzebuję porady 22
aniaslu Czy od września dzieci wrócą do szkoły? Pytanie tygodnia 21
luna91 Książki dla dzieci Majowe mamusie 2020 30
U Polskie marki dla dzieci Potrzebuję porady 0
V Coś na komary dla dzieci Potrzebuję porady 5
U Dlaczego rodzice chcą dzieci skoro ich nie stać? Potrzebuję porady 186
IdaMagdalena Jak waŻA Wasze 8 miesięczne dzieci ? Potrzebuję porady 11
M Brak akceptacji dzieci Potrzebuję porady 125
Malamonka1894 Espumisan dla dzieci Ciąża, poród, połóg 4
Beczulinda Domki dzieci - nasze brzuszki Styczniowe mamy 2021 6
aniaslu Puścicie dzieci na kolonie i obozy? Dajcie znać! Pytanie tygodnia 4
W Czy po 25.05 Wasze dzieci pójdą do przedszkola/szkoły? Koronawirus. Pytania, odpowiedzi, wsparcie 0
P Nadopiekuncza partnerka Potrzebuję porady 6
O Dzieci urodzone w Lipcu 2015 rok Przedszkolaki 3
Elencza Sposoby i patenty na dzienne usypianie dzieci. Potrzebuję porady 11
M masa dzieci w ciąży bliźniaczej w 19 tc Potrzebuję porady 0
S Sama z dwójką małych dzieci Potrzebuję porady 25
U Zajęcia dodatkowe dla dzieci Potrzebuję porady 8
U Horror w złobku skrzywdzone dzieci i rodzice Potrzebuję porady 1
K Imiona dla dzieci, chłopczyk i dziewczynka Potrzebuję porady 61
Jetkaa Smierc dziecka a kolejna ciaza? Czy sa mamy zmarlych dzieci ktore chcialy zostac jeszcze raz mama? Mamusie Aniołków 80
L Chrzest dzieci. Potrzebuję porady 62
T Zaniepokojenie sytuacją i opiekunką w sali zabaw dla dzieci Potrzebuję porady 8
studentkastomatologii KOMPLEKSOWE BADANIA STOMATOLOGICZNE DLA DZIECI Ogłoszenia Szczecin 2
S Kołderka obciążeniowa Potrzebuję porady 1
L Czym odrobaczyc dzieci? Potrzebuję porady 7
aniaslu Seksualizacja jest groźna. Jak chronić dzieci? Temat tygodnia 6
L Gdy dzieci chorują, mama fiksuje. Potrzebuję porady 6
vieblonde Tort urodzinowy dla dzieci. Robicie sami? Czy może zamawiacie? Pytanie tygodnia 21
aniaslu Zajęcia dodatkowe dla dzieci? Czy są potrzebne? Jak sądzisz? Temat tygodnia 17
aniaslu Problem z brzuszkiem i zaparciami u dzieci Potrzebuję porady 0
L Pokoje dla dzieci Wielodzietni 7
M Książeczki dla dzieci Potrzebuję porady 8
A Gry planszowe dla dzieci Przedszkolaki 6
aniaslu Zaparcia u dzieci Potrzebuję porady 8
E Bardzo źle psychicznie znoszę informacje o tragediach z udziałem dzieci. Potrzebuję porady 7
C Ile miesięcy miały wasze dzieci kiedy przeszły kolki Potrzebuję porady 10
DarkAsterR Mamy dwójki dzieci. Roczniaki i dwulatki 12
U Dzieci z małą różnicą wieku Potrzebuję porady 11
U Jakie znacie fajne zabawy dla dzieci, jak spędzacie czas w swoimi pociechami Potrzebuję porady 1
sylwkaq90 Buty dla dzieci - Zielona Góra Zielona Góra 1
X Wpływ deklaracji LGBT na nasze dzieci BB psycholog dziecięcy radzi mamom 27
eMkaa. Obcojęzyczne imiona dla dzieci Potrzebuję porady 14
J Ulga na dzieci należy się wyższa? Potrzebuję porady 1
U Bezdechy u dzieci Potrzebuję porady 5
G Warsztaty dla dzieci w szkole Gaudeamus 12.01 Mamy pracujące 0
A Nisko ułożone dzieci Ciąża, poród, połóg 2
P Dziecko z "drugiego małżeństwa" Macochy 6
E Produkty mleczne w diecie matek i dzieci w wieku od 1 do 3 lat. Noworodek 0
Podobne tematy


















































Do góry