reklama

Bardzo pocący się noworodek.

aastelix

Zaciekawiona BB
Witam,

Mam niepokój związany z potliwością dwu tygodniowej pociechy. Maluch bardzo się poci na boku na którym leży. Ubranko musimy zmieniać niemal co 2 godziny bo jest takie mokre. Nie wyglada to na przeciskającą pieluchę bo w okolicach krocza jest sucho. Tylko boki na których leży.
Temperatura ciała 36,6
W domu około 26 bo mamy bardzo słonecznie do wieczora.
Czy to jest powód do niepokoju?
Dodatkowo ciagle chce mleczko w ilościach około 120ml co 2-3h.
 
reklama
Rozwiązanie
Nie zgodzę się. nie wyobrażam sobie, aby karmić dziecko w miejscu publicznym. jak idę na dłuższy spacer lub do restauracji zawsze mam odciągnięty laktatorem pokarm w butelce. ja mam ręczny Link do: laktatory i akcesoria - Dla mamy i kobiety w ciąży | AptekaGemini.pl , ale przyjaciółk ama automatyczny i sobie chwali.
Lol ....:D ja karmie wszędzie w parku w pociągu w restauracji dyskretnie nie widać mi nic ;) wielkie mi rzeczy dziecko nakarmic na zewnatrz bez przesady bo jak takie coś czytam to nie mogę
Nie widząc ciężko powiedzieć ale na pewno z doświadczenia: moje dzieci tez się mocno pociły, tak ze trzeba było zmieniać ubranie, ale wtedy również główka, wloski były mokre, jeśli plama jest na plecach, nad Pielucha to pewnie Pielucha "przecieka" :)



Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama
Nie zgodzę się. nie wyobrażam sobie, aby karmić dziecko w miejscu publicznym. jak idę na dłuższy spacer lub do restauracji zawsze mam odciągnięty laktatorem pokarm w butelce. ja mam ręczny Link do: laktatory i akcesoria - Dla mamy i kobiety w ciąży | AptekaGemini.pl , ale przyjaciółk ama automatyczny i sobie chwali.

Oczywiście Twoim celem była tylko reklama, ale i tak się wtrącę...
Karmiłam córkę ponad rok i mimo, że nie uznaję wystawiania swoich miejsc intymnych na widok publiczny to nie miałam problemu z karmieniem w "terenie". W każdej restauracji, parku, nad jeziorem, w sklepie nawet jak nie ma wyznaczonych miejsc dla matek karmiących można spokojnie znaleźć dyskretne miejsce.
 
Nie zgodzę się. nie wyobrażam sobie, aby karmić dziecko w miejscu publicznym. jak idę na dłuższy spacer lub do restauracji zawsze mam odciągnięty laktatorem pokarm w butelce. ja mam ręczny Link do: laktatory i akcesoria - Dla mamy i kobiety w ciąży | AptekaGemini.pl , ale przyjaciółk ama automatyczny i sobie chwali.
Lol ....:D ja karmie wszędzie w parku w pociągu w restauracji dyskretnie nie widać mi nic ;) wielkie mi rzeczy dziecko nakarmic na zewnatrz bez przesady bo jak takie coś czytam to nie mogę
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry