• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bawimy mama, bawimy...

reklama
moje dziecko ma nową zabawę... rozchlapywanie wody w wannie... ale nie to, że on tak sobie tylko chlapie delikatnie... on naparza na maxa w wodę tak, że my oboje z małżem jesteśmy mokrzy... normalnie wodny terrorysta :-D
 
u nas plastikowy widelczyk poszedl juz w ruch...nabijam antosiowi np p[aroweczke bądz chlebek i on sobie wklada widelczyk do paszczeki....no i teraz jestesmy na etapie nauki z picia z kubka- moze nauka to za duzo powiedziane- jak ja cos pije z kubka to on sie wyrywa wiec musze tez mu dac popic troszke herbatki bo jest ryk
wczoraj lezelismy wieczorem w łzoku cala rodzinka i wygłupialismy sie jak szaleni...wachalam antolkowi stópki i krzywilam sie mowiac fuj fuj fuj aon smial sie do rozpuku jak nigdy,......sam dawał mi nózie do wachania i sie smial , a potem zdjal sobie skarpetki i dawal nam do wachania i sam wachal .....ubaw mielismy nieziemski, az mi łzy lecialy- a on tak sie chichotal ze az mu wszystkie zeby bylo widac...
 
moje dziecko ma nową zabawę... rozchlapywanie wody w wannie... ale nie to, że on tak sobie tylko chlapie delikatnie... on naparza na maxa w wodę tak, że my oboje z małżem jesteśmy mokrzy... normalnie wodny terrorysta :-D


Ola robi dokladnie tak samo:) ja to filmiki krece bo mi nikt nie chcial uwierzyc...a maz to w szoku byl jak wrocil z trasy i zobaczyl jak Ola sily odzyskala po biegunce. tylko u nas jeszcze musimy o naprzemiennosc w kopaniu powalczyc:/
 
Ale zdolne te nasze bąbelki!!



Lenka nauczyła się oglądać książkę, taką małą o kolorach, z twardymi grubymi stronami. To sukces, bo wcześniej ją tylko gryzła:-D
 
Chciałam się pochwalic, że synus dwa dni temu zrobił swoje pierwsze samodzielne dwa kroczki;-). Dzisiaj się pare razy puszczał i robil tych kroczkow 4:-), tzn stawal, ja wyciaglam rece i szedl do mnie mój slodziak:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry